PARTNER PORTALU
  • BGK

Większe kompetencje dla opolskich rad dzielnic?

  • PAP    14 lipca 2014 - 18:42
Większe kompetencje dla opolskich rad dzielnic?

Stowarzyszenie Razem dla Opola zaproponowało, by poszerzyć kompetencje istniejących rad dzielnic, a także rozważyć powołanie kolejnych rad. Prezydent Opola Ryszard Zembaczyński jest sceptyczny wobec tego pomysłu.




Kandydat na prezydenta Opola ze Stowarzyszenia Razem dla Opola (RdO) Marcin Ociepa na zwołanej w poniedziałek konferencji pasowej przekonywał m.in., że dotychczasowa działalność istniejących już rad dzielnic pokazuje, że radzą sobie one dobrze z zadaniami. Dlatego - jego zdaniem - ich kompetencje należałoby poszerzyć, m.in. przekazując im możliwość dbania o porządek (odśnieżanie czy koszenie) oraz podejmowania decyzji o prowadzeniu małych i średnich zadań inwestycyjnych, takich jak np. remonty chodników.

Zdaniem Ociepy powinno pójść za tym przekazanie pewnej puli pieniędzy miasta, a rezygnacja z formy konkursowego ich przydzielania - jaka miała miejsce dotychczas. "Pieniądze te powinny być przydzielane z uwzględnieniem kryterium liczby mieszkańców oraz z uwzględnieniem kwoty minimalnej dla dzielnic najmniejszych" - tłumaczył Ociepa.

Krzysztof Drynda z RdO zapowiedział, że w przyszłym tygodniu odbędą się spotkania dotyczące utworzenia czterech kolejnych rad w dzielnicach Pasieki, Śródmieścia, os. Armii Krajowej oraz Nadodrza (obejmującego tzw. bliskie Zaodrze, okolice ronda na ul. Nysy Łużyckiej, ul. Rybacką oraz Książąt Opolskich). Jak podkreślił, o potrzebie stworzenia tam rad dzielnic mówią tamtejsi mieszkańcy.

Ociepa podkreślił też, że w jego opinii potrzebne jest stworzenie stałego konwentu przewodniczących zarządów rad z prezydentem oraz utworzenie mapy podziału Opola na dzielnice. Tym ostatnim mieliby się zająć urbaniści.

Prezydent Opola Ryszard Zembaczyński  sceptycznie odniósł się do propozycji RdO. W jego opinii tworzenie rad dzielnic powinno być procesem oddolnym, a - jak powiedział - w ostatnim czasie dotarły do niego jedynie sygnały z wyspy Pasieka.

Ocenił też, że posiadane przez rady kompetencje w zakresie opiniowania czy inspirowania projektów albo organizowania imprez kulturalnych czy sportowych nie powinny być poszerzane np. o zadnia dotyczące prowadzenia inwestycji. "Nie może być tak, że urząd miasta będzie organem wykonawczym rad dzielnic. Poza tym czymś innym jest zaopiniowanie jakiegoś projektu, a czym innym podpisywanie umów i wykonywanie zadań" - dodał Zembaczyński.

Szef klubu radnych PO (tworzącego w radzie miasta koalicję z klubem RdO) Zbigniew Kubalańca dodał, że jego zdaniem istnienie rad dzielnic sprawdza się w przypadku dzielnic peryferyjnych, niekoniecznie centrum Opola. Dodał, że rada miasta i prezydent powinny myśleć kompleksowo o inwestycjach w mieście, i w tym kontekście nie powinno się dodatkowych środków - np. na koszenie - przesuwać tylko w określone części miasta. Dodał, że rady dzielnic mają przywilej ubiegania się o dodatkowe pieniądze rozdzielane w konkursach; w ramach ostatniego konkursu rozdzielona została kwota 750 tys. zł. Inicjatywę RdO Kubalańca powiązał też ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi.

Przewodnicząca opozycyjnego klubu radnych PiS w opolskiej radzie miasta Violetta Porowska uznała, że kwestię poszerzenia kompetencji rad należałoby dokładnie rozważyć. Zwróciła uwagę, że może być tak, iż jedne rady lepiej, a inne gorzej poradzą sobie z prowadzeniem inwestycji. W kwestii tworzenia nowych rad przypomniała natomiast, że doświadczenie lat ubiegłych pokazuje, iż w niektórych miejscach nie było chętnych, by proponowane w danym czasie rady prowadzić.

W Opolu nie wszystkie dzielnice mają swoje rady. Rady te istnieją w 9 dzielnicach: Bierkowice, Zakrzów, Gosławice, Nowa Wieś Królewska, Grudzice oraz Groszowice, Grotowice, Wróblin i Szczepanowice - Wójtowa Wieś

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.