PARTNER PORTALU
  • BGK

Większość odwołań w systemie zamówień publicznych dotyczyło przetargów śmieciowych

  • PAP    4 czerwca 2013 - 14:42
Większość odwołań w systemie zamówień publicznych dotyczyło przetargów śmieciowych

25 proc. odwołań w systemie zamówień publicznych w maju dotyczyło "przetargów śmieciowych" - poinformował we wtorek prezes Urzędu Zamówień Publicznych Jacek Sadowy. Eksperci przewidują, że część gmin nie zdąży z rozstrzygnięciem przetargów i będzie bałagan.




Sadowy mówił na konferencji "Gospodarka Odpadami", którą w Sejmie zorganizował Instytut Studiów Wschodnich, że w czerwcu liczba odwołań od przetargów dot. wywozu śmieci będzie jeszcze większa niż w maju.

Zgonie z tzw. ustawą śmieciową, od 1 lipca samorządy przejmą obowiązki związane z odbiorem, transportem, odzyskiwaniem i unieszkodliwianiem wszystkich odpadów komunalnych. Do tego czasu powinny być rozstrzygnięte przetargi, w których wyłonione zostaną firmy świadczące te usługi.

Czytaj też: Te gminy bez obaw czekają na 1 lipca

"Cześć gmin nie zdąży wdrożyć nowego systemu od pierwszego lipca, wiele z nich będzie przyjmowało rozwiązania o charakterze przejściowym. (...) System będzie wprowadzany na niemałą skalę z dużym opóźnieniem powodując perturbacje" - powiedział uczestniczący w konferencji dr Jerzy Baehr, partner w Kancelarii Prawniczej Wierciński, Kwieciński, Baehr.

Jego zdaniem, w przypadku braku rozstrzygniętego przetargu możliwe jest, że mieszkańcy sami będą musieli zawrzeć umowę, tyle, że na koszt gminy. Innym rozwiązaniem jest udzielenie przez samorząd zamówienia na wywóz śmieci z wolnej ręki. "W niektórych gminach pewno będzie bałagan" - powiedział ekspert.

Jak ocenił, "przetargi śmieciowe" mają taki stopień skomplikowania jak przetargi na roboty budowlane. Podkreślił, że tylko w samym Wrocławiu było 300 pytań do specyfikacji "przetargu śmieciowego".

Wykonawcy często kwestionują dane, które są w specyfikacji, nie wiedzą ile będzie odpadów, w jakich pojemnikach, ile ich będzie - mówił podczas konferencji. Jego zdaniem problem jest to, że niektóre gminy nie precyzują ile dokładnie odpadów ma być wywiezionych, a jednocześnie żądają określenia dokładnej opłaty za usługę.

Szef Urzędu Zamówień Publicznych apelował, by samorządowcy rozmawiali przed procedurą przetargową z przedsiębiorcami, a przy wyborze firmy nie kierowali się tylko kryterium cenowym. Zachęcał, by weryfikować podejrzanie niskie ceny oferowane przez firmy, a jeśli te nie potrafią jej wyjaśnić - odrzucać ofertę.

Sadowy uspakajał, że średni czas rozpatrywania odwołań wynosi 14 dni. W przypadku dużych miast, np. Wrocławia, czy Warszawy, może to być jednak dłużej.

Jan Roliński z Kancelarii Prawniczej Wierciński, Kwieciński, Baehr namawiał z kolei samorządowców, by uelastyczniać umowy z firmami, które będą zajmowały się wywozem śmieci. Chodzi m.in. o umożliwienie zmiany cen za usługi, czy możliwość zmian niektórych zapisów.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.