Wielkość Warszawy się nie zmieni. Nie o to chodzi w projekcie ustawy

  • Piotr Toborek
  • 09-02-2017
  • drukuj
• Czy da się ocenić projekt ustawy metropolitalnej dotyczącej stolicy w oderwaniu od polityki? Poprosiliśmy o to ekspertów, którzy ocenili słabe i silne strony propozycji PiS-u.

• Merytorycznie rzecz biorąc, taka propozycja, jeśli chodzi o zarządzania przestrzenią, jest bardzo potrzebna – mówi dr Łukasz Zaborowski, ekspert Instytutu Sobieskiego.

• Projekt idzie w kierunku centralnego sterowania rozwojem metropolii. A przy tym pozostawia zbyt wiele znaków zapytania, chociażby o to, jak ta nowa jednostka ma być finansowana - uważa dr Dawid Sześciło z UW.

• Obaj są jednak zgodni, że zadania o charakterze gminnym będą wykonywane poza nową jednostką, nadal przez te wszystkie gminy wchodzące w skład metropolii warszawskiej.
Wielkość Warszawy się nie zmieni. Nie o to chodzi w projekcie ustawy
Dyskusje na temat projektu toczy się często wokół problemu „wielkiej Warszawy” a nie o to chodzi w ustawie (fot.bogusz00)

Projekt ustawy o tzw. metropolii warszawskiej budzi wielkie emocje i jest rozpatrywany w kontekście politycznym. O potrzebie uregulowania działania metropolii mówi się jednak od dawna. Czy projekt złożony przez PiS nie mógłby spełnić takiej roli, a dyskusja być bardziej merytoryczna?

Czytaj też: PiS chce Warszawy Na skalę Wiednia czy Berlina

- Można zaryzykować twierdzenie, że część z tych, którzy się na ten temat wypowiadają, niekoniecznie się z ustawą zapoznali, ale też trzeba dodać, że autorzy zrobili bardzo wiele, żeby ten obraz był mocno zamazany – mówi dr Dawid Sześciło z Katedry Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, specjalista od korupcji w samorządach i metropolii właśnie.

Obecna ustawa metropolitalna to za mało?

Jak jednak podkreśla dr Łukasz Zaborowski, ekspert Instytutu Sobieskiego, projekt to jest ruch w dobrym kierunku:

- Na pewno jest tu jakieś podłoże polityczne, tym się nie zajmuję, a merytorycznie rzecz biorąc, taka propozycja, jeśli chodzi o zarządzania przestrzenią, jest bardzo potrzebna – mówi i dodaje:

- Trudno oczywiście powiedzieć, jak to zadziała, ale celem jest powstanie takiego tworu, takiej struktury organizacyjnej, która byłaby odpowiedzialna za np. transport publiczny w skali całego obszaru metropolitalnego. Mamy coś takiego w przypadku przewozów kolejowych, gdzie taką rolę koordynatora pełni marszałek województwa i to w jakimś stopniu spełnia swoją funkcję. No ale to dotyczy tylko kolei, natomiast w tych wszystkich gminach podwarszawskich działa mnóstwo przewoźników, a wszystko jest niekoordynowane i jest duże pole do tego, żeby to poprawić.

Dlaczego potrzebna nam kolejna ustawa, skoro jedna - o związkach metropolitalnych, już istnieje?

- Bo potrzebujemy w Polsce jakiegoś narzędzia zarządzania aglomeracjami miejskimi. Mamy co prawda tzw. ustawę metropolitalną, ale tu problem polega na tym, że ona sama z siebie nie będzie działać, musiałby być dobra wola jednostek, które miałyby takie metropolie tworzyć, a tej dobrej woli prawdopodobnie nie będzie. W związku z tym ta ostatnia propozycja, ta „ustawa warszawska”, jest jakby taką próbą wymuszenia zadziałania ustawy o związkach metropolitalnych, choć tylko w przypadku Warszawy – mówi Zaborowski.

Dawid Sześciło uważa jednak, że pomijanie w projekcie PiS-u faktu istnienia już ustawy o metropoliach budzi wątpliwości:

- Nie jest dla mnie przekonujące uzasadnienie tego projektu, także dlatego, że milczy na temat tych rozwiązań prawnych, które już mamy – myślę, o ustawie metropolitalnej. Nie ma odniesienie do tej ustawy i nie ma uzasadnienia, dlaczego z niej nie skorzystano. Dlaczego potrzebne jest coś nowego?

Czytaj też:Związki metropolitalne: Rzeczywistość, a ustawowe fikcje

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Dobrze by było jak najszybciej przestać ustawiać organizację państwa pod środki z UE, a zacząć projektować rozwój własnymi siłami. Centralizacja tego problemu nie rozwiąże. Gdyby argumentację dotychczas przedstawianą traktować poważnie, to należy powołać metropolię ogólnopolską i nazwać ją na przykł...ad Warszawa. Przecież jest problem komunikacji Rzeszowa ze Szczecinem. Urzędników jest za dużo, a długów przybywa. Czyli struktury samorządowe i państwowe trzeba odchudzić. Urząd wojewódzki, urząd marszałkowski, powiat, gmina - tyle wystarczy, a może mniej trzeba urzędów? rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2017-02-09 16:36:40 odpowiedz

Szanowny Panie Autorze Rozumiem , że Instytut Sobieskiego i ekspert są mocno przychylni PIS i czy się mylę ?? niestety ta ustawa to bubelprawny tworzony przez Pana Posla Sasina celem wygrania przez PIS wyborów samorządowych. Dlaczego juz Panu wyjaśniam - wystarczy tworzyć związki międzygminn...e do realizacji zadań i takie ma warszawa w sprawie komunikacji i działają, po drugie dlaczego projekt ustawy jest poselski z PIS, a brak pod nim podpisów parlamentarzystów Warszawy z PIS, po trzecie dlaczego poseł Sasin w otwocku na spotkaniu nie przewidywał konsultacji społecznych i był przeciw , a teraz nagle po swojej wpadce gdzie został zmiażdżony krytyką mieszkanców i samorzadowców , wycofał projekt z obrad. Czego się obawiał jeżeli był taki swietny !!! Czy Pan może mi wyjaśnić jak dodatkowi radni z tych 33 gmin przyłaczonych znajdą współny mianownik do pracy na rzecz obszaru obecnej Warszawy i Dzielnic, a nie swojej ziemi np Ząbek lub otwocka, itp O ile podrożeją bilety komunikacji miejskiej z wyliczeń podaje się, że możne zabraknąć około 1 miliarda na transport. To wkład równoznaczny obecnie na rozbudowę metra i lini tramwajowych na Tarchomin ze środków UE. Pana artykuł jak sadze jest próbą ominięcia jednak kontekstu politycznego walki PIS o Warszawę. Proszę opisać , dlaczego Podkowa Leśna nie miała być w metropolii i też czy 32 gminy do przyłączenia to tylko wytrych po zyskanie większości. Jest jeszcze temat komisarza wyborczego w tej ustawie i tak samo temat słowo koordynacja budżetu??? Pan Poseł Sasin mówił w Otwocku na spotkaniu cyt"proszę mi nie zabierać konstytucyjnych praw jakie posiadam " w domyśle chodziło o odpowiez o kondydowanie na Prezydenta Warszawy. Proszę nam nie zabierać Panie Sasin Prawa wypowiedzi czy ludzie z tych gmin chcą do Warszawy i czy sami Warszawiacy mają byc przez Pana uszczęśliwiani na siłę. rozwiń

robert, 2017-02-09 12:54:23 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU