Wodociągowa spółka straci 31,8 mln zł

Należące w większości do samorządu woj. śląskiego Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów (GPW), które zaopatruje w wodę m.in. aglomerację katowicką, straci na poręczeniach obligacji i pożyczek spółki Inteko 31,8 mln zł - przekazał w piątek marszałek Mirosław Sekuła.
Wodociągowa spółka straci 31,8 mln zł

Jak wyjaśnił, na tę kwotę składa się nieco ponad 20 mln zł z tytułu niewykupionych przez Inteko obligacji (GPW było poręczycielem, zabezpieczenie okazało się niemożliwe do wyegzekwowania) oraz 11,8 mln zł z tytułu kaucji pod zaciągnięte przez Inteko kredyty. Ok. 7 mln zł kaucji wpłaciła spółka GPW, kolejne 4,8 mln zł spółka GPW Dystrybucja.

Nazwa należącej w większości do Kolei Śląskich spółki Inteko pojawia się w kontekście nieprawidłowości w działaniu samorządowego przewoźnika, które w grudniu 2012 r. - gdy Koleje Śląskie przejęły całość przewozów kolejowych w regionie - doprowadziły do chaosu na śląskich torach. Eksperci wskazywali na przepływy finansowe publicznych środków do Inteko, w formie m.in. objęcia i poręczenia obligacji tej firmy.

Spółka Inteko m.in. zbudowała dla Kolei Śląskich system sprzedaży biletów, zaopatrzyła firmę w samochody i miała dostarczyć kilka pociągów. Na ich sfinansowanie wyemitowała obligacje, z których nie wszystkie zostały wykupione.

Ostatnią emisję obligacji Inteko na 20 mln zł objęła jedna ze spółek samorządu województwa, Fundusz Górnośląski. Ich poręczycielem zostało również należące do marszałka GPW, a zabezpieczeniem stały się kupowane dla Kolei Śląskich pociągi. Ponieważ upłynęły już terminy wykupu wszystkich transz tej emisji (Inteko nie wykupiło żadnej z nich), GPW - jako poręczyciel - wypłaciło pieniądze Funduszowi, jednocześnie starając się przejąć pociągi.

Według relacji Sekuły okazało się to praktycznie niemożliwe - ze względu na niemożność ustalenia własności tych pociągów. Część z nich fizycznie stoi w Katowicach, część w Poznaniu, pozostałe w Niemczech. Inteko podpisywało z ich dostawcą, spółką Sigma Tabor, umowy zakładające przewłaszczanie pociągów wraz z zapłatą pełnej należności. Tymczasem wpłacano zaliczki rzędu np. 80 proc. ceny - nigdy nie płacono całej należności.

Podobne umowy Sigma zawierała z zagranicznymi dostawcami; też nie płacąc im pełnych należności. Jednocześnie jeden z niemieckich dostawców, u którego stoi część pociągów, stwierdził, że zaległości za postój już przekraczają wartość składów, w związku z czym ogłosił wystawienie ich na licytację.

GPW, które poręczyło obligacje, nie może też wyegzekwować swoich zabezpieczeń. Firma miała bowiem zaspokajać ew. roszczenia ze środków, jakie samorząd woj. śląskiego co miesiąc płacił Kolejom Śląskim za wykonywanie przewozów. Cesję zawarto jednak na gruncie umowy woj. śląskiego z Kolejami Śląskimi, której termin rozliczenia upływa 20 grudnia. Jednocześnie umowę cesji podważał zarząd woj. śląskiego - wbrew wcześniejszym ustaleniom nie został bowiem o niej przez Koleje poinformowany.

Sekuła zaznaczył, że z powodu operacji związanych z Inteko, w przyszłorocznym budżecie nie mogła zostać uwzględniona dywidenda z GPW (w ub. roku wyniosła 23,1 mln zł). Zasygnalizował, że ogólna strata tej firmy może być większa niż wynikająca z operacji z Inteko - o ile potwierdzą się doniesienia o stratach na innych operacjach finansowych.

Z powodu m.in. operacji związanych z Inteko i rozwijania działalności niezwiązanej z zaopatrzeniem woj. śląskiego w wodę w październiku br. stanowisko stracił były prezes GPW. Jego następca, dotychczasowy sekretarz województwa Łukasz Czopik ma uporządkować podstawową działalność GPW. Działalność finansowa ma zostać wydzielona i docelowo zlikwidowana (miałyby tam też trafić obciążenia związane z Inteko).

Porządkowanie działalności wiąże się też m.in. z już wcześniej sygnalizowanymi koncepcjami zmian funkcjonowania firmy. Wśród nich pojawiło się m.in. powiązanie GPW z miejskimi spółkami wodociągowymi. Według Sekuły powiązania kapitałowe miałyby polegać na wymianie akcji tych spółek z częścią GPW zajmującą się wodą. Nowe władze firmy mają starać się "wyczyścić" działalność GPW pod tym kątem jeszcze w pierwszym półroczu 2014 r.

W czwartek o złożeniu zawiadomieniu do prokuratury ws. strat GPW związanych z działalnością poprzednich władz firmy poinformowali związkowcy z Sierpnia 80.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

No i co z tego jak nikt za to nie beknie

wiks, 2013-12-30 15:50:41 odpowiedz

Nie szkodzi - dołoży się parę groszy do ceny wody i ścieków i Ślązacy zapłaczą i zapłacą...

Don Miro, 2013-12-21 19:34:51 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU