Wojciech Saługa: Rząd stara się wszystko centralizować, a środki unijne stoją pod znakiem zapytania

  • Michał Nowak
  • 25-01-2017
  • drukuj
Wojewódzkie fundusze w rękach rządu oznaczają niebezpieczeństwo dla samorządowych finansów. A co z perspektywą unijną po 2020 roku? Jak mówi w rozmowie z Portalsamorządowy.pl marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa, dzisiejsza sytuacja w Europie każe się zastanowić, czy pieniądze dla regionów w ogóle będą.
Wojciech Saługa: Rząd stara się wszystko centralizować, a środki unijne stoją pod znakiem zapytania
Marszałek Wojciech Saługa podkreśla, że środki z wojewódzkich funduszy powinny być wydatkowane na potrzeby, które widzi samorząd. (fot. Facebook)

W zeszłym roku mieliśmy faktyczny start perspektywy unijnej na lata 2014-2020. Powtarzano, że będzie to trudniejsza perspektywa od poprzedniej i rzeczywiście, niektóre województwa miały problemy z wykorzystywaniem środków w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych. Jak było w Śląskiem?

Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego: – W Śląskiem wdrażamy program regionalny, który jest nie tylko najzasobniejszy w porównaniu do pozostałych regionów, ale jest czwartym z kolei wśród programów krajowych. Jest też jednym z największych programów operacyjnych wdrażanych w całej UE. To wynika ze znacząco wyższych środków przekazanych Polsce w stosunku do pozostałych państw członkowskich.

Warto też zaznaczyć, że początek kadencji obecnego samorządu pokrył się z kończeniem perspektywy 2007-2013 i otwieraniem obecnej – 2014-2020. To był trudny moment, ale samorząd regionalny ma już w tym doświadczenie i o tym, jak dobrze poradziliśmy sobie w tej sytuacji, niech świadczą fakty – na koniec 2016 roku woj. śląskie zaangażowało w umowy z beneficjentami ponad 20 proc. środków pochodzących z RPO WSL. To wartość ponad planowaną normę. W 2017 roku planujemy osiągnąć poziom zaangażowania 80 proc. środków. Perspektywa sięga 2020 roku, a czas na rozliczanie projektów to 2023 rok – obecnie nie widzę więc szczególnych zagrożeń dla wykorzystania środków na rozwój regionu.

A jednak Ministerstwo Rozwoju zwracało uwagę, że tempo kontraktacji środków unijnych jest niepokojące i należałoby przyspieszyć prace.

– Dynamika kontraktacji wynika z normalnego cyklu pracy z programem i projektem, który polega najpierw na angażowaniu środków w miarę rozstrzygania konkursów, następnie podpisywaniu umów i realizacji projektu w zaplanowanych etapach, a w końcu na składaniu przez beneficjentów wniosków o płatność. Obserwowany w tej perspektywie rozruch „machiny wdrażania” nie jest dla nas żadnym zaskoczeniem.

Średnio co siedem lat w podobnym momencie wdrażania publicznie stawiane jest to samo pytanie – czy zdołamy wykorzystać środki? Przypomnę, że jako region po raz trzeci, w czasie naszej obecności w UE, angażujemy się we wdrażanie unijnych programów, a dotychczasowe doświadczenie pokazuje, że przyjęte założenia sprawdzają się i w sposób optymalny wykorzystujemy środki przeznaczone na rozwój województwa. Dzisiaj zauważam niepokojące trendy, że ktoś próbuje kogoś obarczać za coś winą. To są niepotrzebne przytyki poszczególnych ministerstw. W poprzedniej perspektywie, jako Polska, wywiązaliśmy się ze wszystkich zobowiązań i nie sądzę, żeby teraz miało być inaczej.

Po 2020 roku województwa nie będą już tak hojnie obdarowywane środkami unijnymi. Ze względu na wzrost PKB mniej pieniędzy ma trafić do niektórych regionów, w tym do województwa śląskiego. Trzeba się już martwić?

– Nie wiemy w ogóle, jaka będzie przyszłość Europy, mamy dziś dość poważne zawirowania. Czy tego typu środki będą? Oby tak. Musimy natomiast zdawać sobie sprawę, że te środki nie zawsze muszą być tak ogromne. Na pewno będziemy lobbować, żeby ich dla nas nie zabrakło. Ale jeśli się wydarzy coś w Europie, co spowoduje, że te środki będą ograniczone, to na pewno będziemy musieli nauczyć się z tym żyć. Wiele krajów europejskich żyje bez tego typu zastrzyków finansowych i nie znaczy to wcale, że te kraje się nie rozwijają.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU