Wojewoda mazowiecki przeanalizował w 2016 r. blisko 25 tys. uchwał. Ile zakwestionował?

Wojewoda mazowiecki w ramach nadzoru prawnego przeanalizował w 2016 r. blisko 25 tys. uchwał - większość z nich była zgodna z prawem. Istotą nadzoru jest wkraczanie tylko tam, gdzie jest to konieczne - podkreśla wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera.
 Wojewoda mazowiecki przeanalizował w 2016 r. blisko 25 tys. uchwał. Ile zakwestionował?
Wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera. (fot. www.mazowiecka.policja.gov.pl)

• Na blisko 25 tys.uchwał, sprawdzonych przez mazowiecki urząd wojewódzki, w przypadku 187 doszło do rozstrzygnięć nadzorczych. Zakwestionowane uchwały rad miejskich, powiatowych i sejmikowych, które były "wadliwe" i "rażąco naruszały prawo" to 0,85 proc. ogółu.

• Najwięcej rozstrzygnięć dotyczy zagospodarowania przestrzennego - wojewoda sprawdził blisko 1,1 tys., a rozstrzygnięciem objętych zostało 156 uchwał.

• Wojewoda ocenił również, że planistyka Warszawie nie jest prowadzona na "odpowiednim poziomie" i wymaga zmian. 

Statystyki - na które powołuje się urząd wojewódzki - wskazują, że w "znakomitej większości" rozstrzygnięcia nadzorcze wojewody są podtrzymywane przez sąd. Na 94 postępowania w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym, dotyczące zaskarżonych rozstrzygnięć nadzorczych, 28 zostało wygranych przez wojewodę prawomocnie, a 25 nieprawomocnie. Przegranych zostało natomiast 7 spraw nieprawomocnie, 4 - prawomocnie.

Wojewoda mazowiecki ocenia, że wyroki sądu potwierdzają potrzebę nadzoru prawnego nad uchwałami samorządu. Jednocześnie zaznaczył, że większość uchwał samorządów jest zgodna z prawem.

- Istotą nadzoru prawnego jest wkraczanie tylko tam, gdzie jest to konieczne - czyli w przypadku niezgodności zapisów uchwały z konstytucją, ustawami i rozporządzeniami - mówił Sipiera we wtorek (6.06) na konferencji. Dodał, że "chodzi o to, aby prawo lokalne było spójne z krajowym i dobrze służyło mieszkańcom".

Urząd wojewódzki zaznaczył w komunikacie, że wojewoda sprawdza tylko i wyłącznie, czy dana uchwała nie narusza powszechnie obowiązujących przepisów. Wskazano, że nie kontroluje on ich celowości, gospodarności i rzetelności. Jeśli wojewoda stwierdzi niezgodność uchwały z prawem, może wydać rozstrzygnięcie nadzorcze unieważniające ją w części lub w całości.

Wadliwe uchwały to mniej niż jeden 1 procent ogółu

Wojewoda mazowiecki mówił dziennikarzom, że rozstrzygnięcia dotyczą przeróżnych spraw.

- Są to sprawy związane ze szkołami, z konkursami, ze statutami. To jest cała gama spraw, które dotykają kompetencji samorządów i to jest badanie literalne, czy samorząd podejmując daną uchwałę nie naruszył prawa - mówił Sipiera.

Poinformował, że liczba uchwał sprawdzona przez nadzór prawny w 2016 r. wyniosła blisko 25 tys. z czego w przypadku 187 uchwał doszło do rozstrzygnięć nadzorczych. Jak dodał zakwestionowane uchwały rad miejskich, powiatowych i sejmikowych, które były "wadliwe" i "rażąco naruszały prawo" to 0,85 proc. wszystkich uchwał.

Wojewoda poinformował, że najwięcej rozstrzygnięć dotyczy zagospodarowania przestrzennego - wojewoda sprawdził blisko 1,1 tys., a rozstrzygnięciem objętych zostało 156 uchwał.

- Nadzór nad uchwałami planistycznymi przyczynia się do kształtowania ładu w przestrzeni publicznej. Dobre uchwały w tym zakresie pomagają ograniczyć uznaniowość w działaniach organów wydających pozwolenia na budowę - powiedział Sipiera.

Wojewoda ocenił również, że planistyka Warszawie nie jest prowadzona na "odpowiednim poziomie" i wymaga zmian.

- Dlatego też namawiam władze, żeby się troszeczkę przyłożyły i te plany robiły lepszej jakości. To nie jest moja zła czy dobra wola, tylko (...) literalne czytanie zapisów prawnych - stwierdził Sipiera.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU