Województwo sprzeda ośrodek rehabilitacji

Sejmik województwa opolskiego zgodził się na wtorkowej sesji na sprzedaż ośrodka rehabilitacji w Suchym Borze i podlegającego mu ośrodka w Jarnołtówku. Obydwie placówki wymagają inwestycji, a budżetu województwa na to nie stać.
Województwo sprzeda ośrodek rehabilitacji

Zdaniem marszałka województwa opolskiego Józefa Sebesty (sprawdź jego notowania/zabierz głos) ze wstępnej analizy zleconej przez zarząd województwa wynika, że m.in. remont budynków i basenów kosztowałby ok. 8 mln zł.

- Ale w związku z mocno okrojonym budżetem oraz inwestycjami w Centrum Terapii Nerwic w Mosznej i Centrum Rehabilitacji w Korfantowie pieniędzy na remont ośrodków w Suchym Borze i Jarnołtówku brakuje - powiedział we wtorek Józef Sebesta. Dlatego województwo chce sprzedać ośrodki i inwestycje pozostawić prywatnemu inwestorowi.

Marszałek zapowiedział, że ośrodki mają być sprzedane jako firma, a w umowie musi pojawić się zapis, że przez określony czas nowy właściciel będzie prowadzić w nich działalność medyczną. - To byłoby najbardziej logiczne, bo mają one podpisany trzymilionowy kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia. Jeśli nowy właściciel w nie zainwestuje, z pewnością będzie mógł liczyć na przedłużenie tego kontraktu - wyjaśnił Sebesta.

Nie wiadomo jeszcze, za ile sanatoria mają być sprzedane. - Mamy już wycenę niezależnej firmy, ale ostateczną cenę musi jeszcze zatwierdzić zarząd - powiedział marszałek. -Jeśli cena nie będzie dla nas satysfakcjonująca, inwestor nie zgodzi się na zapis o utrzymaniu działalności medycznej i nie złoży obietnicy modernizacji, to nie sprzedamy ośrodków - zastrzegł.

Pomysł sprzedaży sanatoriów przedstawiony na wtorkowej sesji nie spodobał się radnym PiS. Jak przekonywali, nie można uzyskać stuprocentowej gwarancji, że inwestor będzie w nich prowadzić działalność medyczną. Zdaniem Jerzego Czerwińskiego z PiS ktoś, kto kupi sanatoria, może tam np. prowadzić działalność turystyczną albo rozparcelować ziemie na działki.

Grzegorz Sawicki z PSL ostrzegał jednak, że każdy kolejny miesiąc zwłoki w sprzedaży sanatoriów przyczynia się do ich dewastacji. -Jestem mieszkańcem Suchego Boru i wiem, że tamtejsze budynki ośrodka są w bardzo złym stanie - mówił.

Józef Śliwa z SLD dodał, że jeśli województwo nie sprzeda szybko sanatoriów, to kontrakt na usługi rehabilitacyjne może przejąć ktoś, kto będzie miał lepszy ośrodek. - A my zostaniemy ze zrujnowanymi budynkami i urządzeniami nadającymi się za kilka lat na złom - skwitował.

Ostatecznie sejmik przegłosował zgodę na sprzedaż. Zadowolony z decyzji o sprzedaży był prezes zarządu Zespołu Ośrodków Rehabilitacji Leczniczej Tomasz Ganczarek. - Pełnię funkcję od półtora roku. Po trzech pierwszych miesiącach, gdy wiedziałem już, że nie ma szans na sfinansowanie inwestycji ze strony samorządu województwa, wystąpiłem do marszałka o wszczęcie procedury sprzedaży. Inwestor jest nam potrzebny, by uratować te dwa miejsca, które od lat prowadzą rehabilitację głównie na rzecz dzieci - powiedział.

Zespół Ośrodków Rehabilitacji Leczniczej z siedzibą w Suchym Borze składa się z Opolskiego Ośrodka Rehabilitacji Dzieci i Młodzieży "Ordim" w Suchym Borze i Ośrodka Rehabilitacji i Leczenia Schorzeń Dróg Oddechowych dla dzieci w Jarnołtówku. 100 proc. udziałów w istniejącej od 2004 r. spółce ma samorząd województwa opolskiego. Już raz, w 2005 r., województwo odsprzedało 20,01 proc. udziałów prywatnemu inwestorowi. W 2009 r. samorząd województwa próbował znaleźć kupca na swoje 79,99 proc. udziałów, ale umowa spółki była tak skonstruowana, że głos decydujący miał mniejszościowy udziałowiec. Ponieważ trudno było znaleźć kupca na większościowy pakiet akcji, półtora roku temu zarząd odkupił sprzedane wcześniej udziały.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Sebesta pamiętaj, co robisz - zapis "Przez jakiś czas"? nie zooiwązuje w tym bantustanie do niczego...Właściciel może wykazując się papierami w US -zmienić te zapis deklarując, że inwestycja czy firma "przynosi straty" a on ich nie chce robić! US pójdzie mu na rękę, jestem pewien..., i tak zniknie jeden z nielicznych szpitali rehabilitacyjnych!? Gdzie mają się leczyć niepełnosprawni czy ofiary wypadków? Na cmentarzu...hihihihi rozwiń

gklewski, 2012-04-25 15:35:02 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU