Wrocław kupił akcje piłkarskiego Śląska

Za 3,6 mln złotych miasto Wrocław odkupiło od spółki Bithell Holdings Ltd. należącej do Zygmunta Solorza większościowy pakiet akcji piłkarskiego Śląska. Nowym prezesem klubu został Paweł Żelem.
Wrocław kupił akcje piłkarskiego Śląska

"Stało się to, na co długo czekaliśmy. Teraz chcemy uporządkować wszystkie sprawy, aby w Śląsku nastała nareszcie normalność. Sądzę, że na przełomie stycznia i lutego będziemy mogli powiedzieć, że mamy nową jakość" - powiedział sekretarz miasta Wrocławia Włodzimierz Patalas.

Odkupienie od Solorza akcji kończy blisko dwuletni pat właścicielski w piłkarskim Śląsku. Konflikt zaczął się w momencie, kiedy miasto zabrało klubowi działkę, na której miała stanąć galeria mająca finansować ekstraklasowy zespół. Od tego momentu Solorz przestał wspierać Śląsk, którego sytuacja systematycznie się pogarszała. Doszło do sytuacji, że we wrześniu zarząd klubu był zmuszony złożyć w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości układowej Spółki. Dopiero widmo degradacji drużyny sprawiło, że gmina Wrocław i Solorz zasiedli do stołu.

Czytaj też: Wrocław chce zlicytować piłkarski Śląsk Wrocław

"Rozstajemy się w zgodzie. Nasza współpraca, choć czasami trudna, wydała wspaniałe owoce. Stało się tak, ponieważ dla każdego ze współwłaścicieli zawsze najważniejszy był Śląsk Wrocław" - podkreślił pełnomocnik Solorza ds. Śląska Józef Birka.

Niemal pięcioletnia współpraca gminy Wrocław z Solorzem doprowadziła Śląsk do największych sukcesów w dziejach klubu. Wrocławska drużyna w tym czasie sięgnęła po raz drugi w swojej historii po mistrzostwo Polski, a także zdobyła srebrny i brązowy medal oraz Superpuchar Polski.

"Śląskowi nie mówimy żegnaj, a tylko +do widzenia+, bo jako Grupa Polsat nadal zamierzamy go wspierać" - dodał Birka.

Zmiany w układzie właścicielskim oznaczają też zmiany w zarządzie klubu. Nowym prezesem został Żelem, dla którego będzie to powrót na Oporowską. W latach 2008-09 był on członkiem zarządu Śląska, a ostatnio pracował w Lechii Gdańsk. Wcześniej był redaktorem naczelnym regionalnego miesięcznika "Słowo Sportowe".

"Przyszedłem wyprostować kilka spraw i ugasić kilka pożarów. Śląsk to wielki klub z wielkimi tradycjami i dla mnie praca tutaj to duże wyzwanie" - stwierdził krótko Żelem.

Jednymi z pierwszych zadań, które czekają na nowego prezesa, jest podpisanie nowych umów sponsorskich z grupą energetyczną Tauron oraz Pumą. I już w poniedziałek w Katowicach nowy prezes ma się spotkać z przedstawicielami pierwszej z tych firm i negocjować przedłużenie umowy, która wygasa z końcem roku.

W zarządzie klubu znalazł się również Marek Drabczyk, który w przeszłości pracował w Legii Warszawa i zajmował się m.in. sprzedażą nazwy stadionu przy Łazienkowskiej. W Śląsku będzie wiceprezesem i ma zająć się poszukiwaniem inwestorów.

"Potrzeba mi trochę czasu, aby najpierw poznać klub. Kiedy już będę wiedział, co i jak, będziemy działali" - powiedział Drabczyk.

W budżecie Wrocławia na 2014 rok na Śląsk zarezerwowane jest 16 mln złotych. Włodarze miasta chcą, aby w roku 2015 było to już znacznie mniej, a ciężar utrzymania drużyny mają przejąć nowi sponsorzy i być może nowy duży inwestor.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Tak trzymać Dudi, trzeba łoić tych lemingów wrocławskich, aż w końcu zrozumieją kto tu rządzi! Po co inwestować w lokale socjalne, xhodniki, parki czy Domy Kultury jak można doić kaskę pod pozorem powszechnej miłości do piłki nożnej. W końcu płemier Tusk kopie na Orlikach to dlaczego Dudi ma być go...rszy. I jaka to skala kopania! Tony kasy przemielone w spółce! To jest dopiero mecz do jednej bramki! rozwiń

glews, 2013-11-25 09:27:18 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU