PARTNER PORTALU
  • BGK

Wrocław ufundował stypendium za pracę o działalności "żołnierzy wyklętych"

  • PAP    6 października 2014 - 19:25

Wrocławski magistrat ufundował stypendium naukowe im. gen. Augusta Emila Fieldorfa "Nila". Stypendium będą otrzymywać młodzi naukowcy, którzy przedstawią projekt na pracę naukową lub popularyzatorską dot. okresu II wojny światowej i działalności "żołnierzy wyklętych".




Stypendium zostało ufundowane w porozumieniu z Zarządem Okręgu Dolnośląskiego Światowego Związku Żołnierzy AK oraz fundacją Sapere Aude, która zajmuje się popularyzacją wiedzy o gen. Fieldorfie.

Stypendium w wysokości 2 tys. zł miesięcznie przez rok będzie otrzymywać dwoje naukowców, których projekty na pracę naukową lub popularyzatorską zostaną wyłonione w konkursie ogłoszonym przez wrocławski Ośrodek Pamięć i Przyszłość.

"Projekty mają dotyczyć okresu II wojny światowej bądź okresu tuż po wojnie, związanego z działalnością +żołnierzy wyklętych+" - powiedział w poniedziałek podczas konferencji prasowej prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.

Naukowcy zainteresowani udziałem w konkursie mogą zgłaszać projekty do 7 listopada do Ośrodka Pamięć i Przyszłości. Stypendyści zostaną wyłonieni na przełomie roku.

Dyrektor Ośrodka Pamięć i Przyszłość Marek Mutor podkreślił, że efektem programu stypendialnego będą publikacje. "Forma publikacji tych prac jest otwarta, może to być na przykład strona internetowa lub realizacja filmu o tematyce poruszonej w pracy naukowej" - powiedział Mutor.

August Emil Fieldorf "Nil" (1895-1953) był jednym z najbardziej zasłużonych żołnierzy Armii Krajowej i działaczy polskiego podziemia niepodległościowego. Jako 19-latek zgłosił się na ochotnika do I Brygady Legionów, walczył w wojnie polsko-bolszewickiej. W okresie międzywojennym był zawodowym oficerem Wojska Polskiego. Brał udział w kampanii polskiej 1939 r., po jej porażce trafił do Francji, a stamtąd - w 1940 r. - do Anglii.

Po powrocie do okupowanej Polski podjął działalność konspiracyjną początkowo w Związku Walki Zbrojnej, a potem w Armii Krajowej.

Był organizatorem i szefem Kedywu Komendy Głównej Armii Krajowej, z-cą komendanta głównego AK, szefem antysowieckiej organizacji NIE. Po wojnie, na podstawie fałszywych oskarżeń o współpracę z okupantem, został skazany na śmierć przez komunistyczny sąd. Wyrok - przez powieszenie - wykonano 24 lutego 1953 roku w warszawskim więzieniu na Mokotowie.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.