Wycena gruntów popowodziowych do korekty

Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski poinformował, że konieczna jest korekta wycen części popowodziowych nieruchomości przeznaczonych do wykupienia przez Skarb Państwa od rolników w Świniarach i Wiączeminie Polskim (Mazowieckie).
Obie miejscowości powódź nawiedziła dwukrotnie w 2010 r. Według mazowieckiego urzędu wojewódzkiego, 30 ha z 82 ha gruntów popowodziowych w gminie Słubice otrzymało zgodę na zbycie na rzecz Skarbu Państwa.

Wojewoda powiedział w czwartek PAP, że korekta wycen jest potrzebna, gdyż w niektórych wycenach uwzględniano wartość upraw na polach w momencie powodzi, tymczasem rolnicy z tego tytułu dostawali już odszkodowania.

Dodał, że przedmiotem transakcji kupna-sprzedaży nie może być też coś, co nie jest trwale obecne na kupowanej nieruchomości.

"Tylko uprawy wieloletnie, takie jak na przykład sad, czy uprawy porzeczek, mogą podlegać wycenie. Nie podlega wycenie ani nie może być przedmiotem transakcji kupna-sprzedaży zboże, które wówczas rosło, a które zostało zniszczone, bo z tego tytułu, czyli poniesionych strat w uprawach, przysługiwał rolnikom inny tryb uzyskiwania rekompensat, odszkodowań, zapomóg finansowych" - wyjaśnił Kozłowski.

Wojewoda stwierdził, że rolnicy, którzy wystawiają grunty na sprzedaż, powinni przedstawić dodatkowe oświadczenie o tym, że nie uzyskali wcześniej rekompensaty bądź odszkodowania za grunty zniszczone przez powódź z innego źródła ze środków publicznych. "Chodzi o to, że nie można płacić dwa razy za to samo" - uściślił Kozłowski.

W lutym 2011 r. porozumienie w sprawie wykupu popowodziowych gruntów od rolników z gminy Słubice przez Skarb Państwa podpisało starostwo płockie, gmina Słubice, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie oraz Nadleśnictwo Łąck. Była to pierwsza w Polsce tego rodzaju umowa, dotycząca terenów dotkniętych powodzią.

Uzgodniono wówczas, że Skarb Państwa wykupi grunty rolne w gminie Słubice, które po powodziach w 2010 r. nie nadają się do użytkowania. Grunty po wykupieniu mają być zalesiane, stanowiąc m.in. teren zalewowy. Sprzedaż gruntów na rzecz Skarbu Państwa jest dobrowolna i zależy w każdym przypadku od indywidualnej decyzji rolników.

Wykupu gruntów po uzyskaniu zgody wojewody mazowieckiego ma dokonywać starosta płocki za środki zarezerwowane przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie - starosta będzie zawierał z rolnikami dwustronne umowy, a następnie grunty zostaną przekazane w zarząd Lasom Państwowym do zalesienia.

Cena oferowana rolnikom za grunty jest oparta na wycenie niezależnego rzeczoznawcy i ustalana na podstawie wartości gruntu przed zniszczeniem przez powódź - nie może jednak obejmować szkód w uprawach z wyjątkiem upraw wieloletnich.

W opinii wojewody mazowieckiego, ceny proponowane za grunty sprzedawane na rzecz Skarbu Państwa są dla rolników korzystne. "To cena godziwa, zgodna z warunkami rynkowymi tych gruntów, kiedy przed powodzią nie były one jeszcze zniszczone. Teraz ci rolnicy prawdopodobnie takiej ceny za te grunty, które są zapiaszczone, nie uzyskaliby. Wartość tych gruntów dramatycznie spadła na skutek zniszczeń powodziowych" - podkreślił Kozłowski.

W 2010 r. powódź dotknęła gminę Słubice i sąsiednią gminę Gąbin dwukrotnie - pod koniec maja, po przerwaniu przez Wisłę wału przeciwpowodziowego w Świniarach oraz na początku czerwca, gdy rzeką spływała druga, wysoka fala wezbraniowa. W sumie w obu gminach zalanych zostało ponad 20 miejscowości i około 6 tys. ha zamieszkanych przez około 4 tys. osób. Ewakuowano wtedy ponad 2,5 tys. ludzi oraz ponad 2.300 sztuk zwierząt, w tym hodowlanych. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU