Wycinka drzew na prywatnej działce będzie możliwa, jeżeli nie będzie to związane z działalnością gospodarczą

Wycinka drzew na prywatnej działce będzie możliwa, jeżeli nie będzie to związane z działalnością gospodarczą - taka zmiana w ustawie o wycince drzew ma szanse być uchwalona przez Sejm, jest bowiem popierana przez klub PiS.
Wycinka drzew na prywatnej działce będzie możliwa, jeżeli nie będzie to związane z działalnością gospodarczą
Od początku roku obowiązują zliberalizowane przepisy dotyczące wycinki drzew na prywatnych posesjach (fot. Pixabay)

• Podczas czwartkowego (6 kwietnia) posiedzenia Sejmu odbyła się debata nad trzema poselskimi projektami nowel ustawy o ochronie przyrody, regulujących tę kwestię.

• Projekty przygotowało PiS, PO i Nowoczesna.

• PO proponuje wrócić do przepisów obowiązujących przed 1 stycznia. PiS natomiast chce, aby chęć wycinki zgłaszać do gmin, a Nowoczesna - by samorządy mogły lepiej chronić zieleń miejską.

• Szansę na uchwalenie ma jedynie projekt PiS, bo klub ten ma większość w Sejmie.

Od początku roku obowiązują zliberalizowane przepisy dotyczące wycinki drzew na prywatnych posesjach, zgodnie z którymi właściciel nieruchomości może bez zezwolenia wyciąć drzewo na swojej działce, bez względu na jego obwód, jeśli nie jest to związane z działalnością gospodarczą.

Podczas czwartkowego posiedzenia Sejmu odbyła się debata nad trzema poselskimi projektami nowel ustawy o ochronie przyrody, regulujących tę kwestię. Projekty przygotowało PiS, PO i Nowoczesna. PO proponuje wrócić do przepisów obowiązujących przed 1 stycznia. PiS natomiast chce, aby chęć wycinki zgłaszać do gmin, a Nowoczesna - by samorządy mogły lepiej chronić zieleń miejską.

Szansę na uchwalenie ma jedynie projekt PiS, bo klub ten ma większość w Sejmie. Propozycje Platformy i Nowoczesnej zostały negatywnie zaopiniowane przez komisję środowiska, która wniosła o ich odrzucenie w pierwszym czytaniu.

Sprawozdawczyni komisji Anna Paluch (PiS) podkreślała, że obowiązujące od pierwszego stycznia br. liberalne przepisy ws. wycinki drzew na prywatnych gruntach zostały przez "znakomitą większość obywateli przyjęte z ulgą i wdzięcznością".

Paluch poinformowała, że poparcie komisji uzyskał projekt PiS. Wyjaśniła, że zaproponowane przez jej partię rozwiązania utrzymują przepisy, zezwalające na bezpłatną wycinkę drzew na prywatnej działce, jeżeli nie jest ona związana z działalnością gospodarczą. Projekt da też możliwość weryfikacji, czy wycinka na prywatnym gruncie była rzeczywiście przeprowadzona w celach niezwiązanych z działalnością gospodarczą.

Właściciel nieruchomości, chcąc dokonać wycinki drzew bądź krzewów na swojej nieruchomości, będzie musiał zgłosić to wcześniej do gminy. Urząd będzie prowadził rejestr zgłoszeń i dokonywał oględzin dla ustanowienia stanu faktycznego. Jeżeli gmina w ciągu kolejnych 14 dni nie wyrazi sprzeciwu do planowanej wycinki (tzw. milcząca zgoda), to wtedy będzie można ją przeprowadzić.

Paluch dodała, że projekt PiS zakłada ponadto, że jeśli przed upływem 5 lat od dokonania oględzin przez urzędnika gminnego, właściciel wystąpi o pozwolenie na budowę związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej i będzie realizowana na części nieruchomości, gdzie rosły usunięte drzewa, będzie musiał uiścić opłatę za usunięcie tych drzew.

Klub PO zapowiedział złożenie wniosku o odrzucenie projektu PiS ws. wycinki drzew. Ten projekt jest "skandalicznie zły", m.in. tworzy obszar do kolejnych nadużyć - powiedział w czwartek poseł Stanisław Gawłowski (PO). Jego zdaniem, projekt PiS, "generuje korupcję".

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU