Wycinka drzew. Ryszard Terlecki podał termin nowelizacji

• Ryszard Terlecki (PiS) zapowiedział, że w przyszłym tygodniu PiS przedstawi zmiany w regulacjach o wycince drzew.
• Ten termin pozwoli procedować nowelę dopiero w marcu.
Wycinka drzew. Ryszard Terlecki podał termin nowelizacji
Ryszard Terlecki na spotkaniu z wyborcami. (fot. ryszardterlecki.pl)

Ryszard Terlecki (PiS) podał w piątek rano (24 lutego) prawdopodobną datę przedstawienia przez klub parlamentarny PiS noweli ustawy o ochronie środowiska, która zawierać ma nowe przepisy o wycince drzew.

- Niestety dopiero na następnym posiedzeniu Sejmu (przedstawimy nowelizację - przypis red.), ale będzie przygotowana w przyszłym tygodniu - stwierdził Ryszard Terlecki na antenie "Polsat News".

To pochodna wielu zdań krytycznych o nowych przepisach, które podnosili w ostatnim czasie politycy opozycji i organizacje ekologiczne. Od początku 2017 roku ustawa na bardzo liberalny kształt, który pozwolił wyciąć wiele drzew w Polsce.

Jeśli zapowiedź Ryszarda Terleckiego się sprawdzi, to procedowanie nowelizacji będzie mogło się odbyć dopiero w dniach 8-10 maja. Piątek (24 lutego) był ostatnim dniem trwającego posiedzenia i nierealnym było przeprowadzenie ustawy w tym terminie.

Więcej o wycince drzew przeczytasz tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do jureks: Jestem właścicielem działki i do niedawna jednym z moich zmartwień było pilnowanie aby jakaś samosiejka nie wyrosła za duża. Nie sadziłem drzew - bo potem nie mógłbym ich wyciąć bezproblemowo. Taki jest prawdziwy efekt ingerencji państwa we własność prywatną. Gdy PiS wprowadził wreszcie n...ormalność - odetchnąłem - jakaś faktycznie dobra zmiana, na której i ja skorzystam - będę mógł posadzić drzewa bez obawy, że kiedyś nie będę mógł ich wyciąć. Moja działka - moje drzewa i mam prawo z nimi zrobić co chcę. Dzięki takim jureksom-kolektywistom, którzy zawsze lepiej od ludzi wiedzą co im jest potrzebne do szczęścia – może będę dalej wycinał drzewa na mojej działce – oczywiście zanim podrosną, no i nie będę sadził żadnych drzew - chociaż chciałbym.  Taki może być efekt dyktatury ciemnych eko-terrorystów rozwiń

Miś Knut, 2017-02-26 14:48:48 odpowiedz

Do LEPIEJ NIE PAMIĘTAĆ?: Masz słuszną rację,nie usprawiedliwia to jednak obecnych poczynań p.Szyszki

jureks, 2017-02-26 10:09:02 odpowiedz

Do jureks: 2011 rok: "prokuratura oskarżyła sześć osób, które łamały prawo, aby mógł powstać wyciąg Sobiesiaka w Zieleńcu. Choć firma Sobiesiaka wycięła nielegalnie pół hektara państwowego latu, a następnie sfałszowała dokument poświadczający prawo do dysponowania tym gruntem i wyłudziła pozwol...enie budowlane, zarzuty w tej sprawie usłyszeli jedynie leśnicy, samorządowcy i kilku biznesmenów. Po wielu miesiącach prokuratura zdecydowała o umorzeniu śledztwa ws. Sobiesiaka, Chlebowskiego i Rosoła. Według prokuratury nie ma uzasadnionych dowodów, że Sobiesiak, Chlebowski i Rosół nakłaniali urzędników do popełnienia przestępstwa. Szczegóły decyzji prokuratury i materiały, na których ją oparto są niejawne. Ponadto prokuratura zdecydowała, że nawet wyrąb lasu państwowego przez firmę Sobiesiaka, który miał miejsce w obrębie chronionego krajobrazu i odbył się bez pozwolenia, nie jest przestępstwem. Gdyby prokuratura uznała nielegalny wyrąb lasu państwowego jako przestępstwo przeciw środowisku, byłoby ono ścigane z urzędu, jednak w związku z tym, że nielegalny wyrąb zaklasyfikowano jako uszkodzenie rzeczy cudzej, o ściganie przestępstwa musiałaby się zwrócić Generalna Dyrekcja Lasów Państwowych. Okazuje się jednak, że... nie czuje się ona pokrzywdzona i nie ma zamiaru składać żadnych wniosków". Grabarze to byli - ale jureksy spały... rozwiń

LEPIEJ NIE PAMIĘTAĆ?, 2017-02-25 19:23:20 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU