Wycinka drzew: Wieś popiera Jana Szyszkę. Zmiana ustawy o ochronie przyrody to powrót do koszmaru?

  • Michał Wroński
  • 22-02-2017
  • drukuj
• Ponowna nowelizacja ustawy o ochronie przyrody jest już przesądzona. Nie jest natomiast wiadomo, co konkretnie miałoby się w niej zmienić.

• Część samorządowców przestrzega, by nie „wylewać dziecka z kąpielą”, przypominając, że obowiązujące do końca grudnia przepisy o wycince drzew na prywatnej posesji mnożyły biurokrację i tylko zajmowały urzędników, którzy i tak przeważnie dawali zgodę na taki krok.

• Padają sugestie, by zamiast ponownie nowelizować ustawę o ochronie przyrody, raczej w trosce o zieleń skupić się na poprawie jakości planowania przestrzennego.
Wycinka drzew: Wieś popiera Jana Szyszkę. Zmiana ustawy o ochronie przyrody to powrót do koszmaru?
Zmiana warunków wycinania drzew wywołała polityczną awanturę (fot. pixabay.com)

Po słowach Jarosława Kaczyńskiego, który zapowiedział zmianę dopiero co uchwalonej nowelizacji ustawy o ochronie przyrody, rozpętała się medialna burza z drzewami w roli głównej. W kolejce do kamer i mikrofonów ustawili się politycy opozycji, miejscy urzędnicy i działacze organizacji ekologicznych, grzmiąc o rzezi drzew i sugerując, że na zliberalizowaniu przepisów dotyczących ich wycinki na prywatnych posesjach skorzystają głównie wielcy deweloperzy. Skonsternowany sytuacją minister środowiska Jan Szyszko, choć nadal bronił zapisów liberalizujących wycinkę drzew, jednak stwierdził, że jeśli jest jakaś luka w prawie, to być może trzeba ją będzie „naprawić”. Możliwość korekty dopuścił też w razie pojawienia się „wielkich protestów społecznych”. Na czym konkretnie miałyby takie zmiany polegać? Jakie zapisy miałyby zniknąć z obecnie obowiązującej ustawy, a jakie się w niej pojawić? Tego nie sprecyzował.

Czytaj: Wycinka drzew. PiS, Ryszard Terlecki zapowiada nowelizację

Poseł Stanisław Gawłowski, przewodniczący sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa stawia sprawę jasno: trzeba przywrócić ustawę do kształtu sprzed 1 stycznia.

– I należy to zrobić szybko. I tym zakończyć sprawę – postuluje Gawłowski.

– A ja mam nadzieję, że do tego koszmaru już nie wrócimy. Poprzednie przepisy były złe i uciążliwe, zmiany były oczekiwane i poszły w dobrym kierunku – ripostuje jednak Krzysztof Iwaniuk, wójt Terespola i zarazem wiceprzewodniczący zarządu Związku Gmin Wiejskich RP. To właśnie ta korporacja poparła przygotowany przez posłów PiS projekt nowelizacji ustawy w obowiązującym obecnie kształcie (Związek Miast Polskich oficjalnego stanowiska nie przyjął, bo – jak usłyszeliśmy – opinie wśród jego członków były podzielone). Zdaniem Iwaniuka ewentualny powrót do przepisów sprzed 1 stycznia skutkować będzie po pierwsze gigantycznym wycinaniem drzew (bo wszyscy zainteresowani będą starali się to zrobić, póki jeszcze będzie taka możliwość), po drugie zaś powrotem biurokracji i niepotrzebnym obciążeniem pracowników samorządowych, czyli tym wszystkim, co tak irytowało w dotychczasowych przepisach o wycinaniu drzew.

Czytaj: Wycinka drzew, nowe przepisy – Instrukcja krok po kroku

 


KOMENTARZE (35)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Komitet Obrony Drzew: To prawda - dzięki 500+ młode małżeństwa mogą lekko spłacać kredyt powiększony o koszty wynikające z wysokich opłat za wycięcie drzew przez deweloperów...

..., 2017-03-02 08:17:44 odpowiedz

Mieszkań i miejsc pracy mamy o wiele za dużo w Polsce - dlatego wszyscy którzy chcą wycinać drzewa aby zbudować mieszkania lub miejsca pracy powinni mieć zezwolenia z Brukseli na wycięcie drzewa a opłaty powinny być wysokie i najlepiej we frankach szwajcarskich... Nawet jeśli stare drzewo runie na d...om - to nie szkodzi - tyle jest innych domów a przyroda potrzebuje próchnicy w glebie... rozwiń

Komitet Obrony Drzew, 2017-03-02 07:56:56 odpowiedz

Pomijając absurd ustawy, bo każdy tutaj burzy się że "wara od jego działki", ale to tyczy się nie tylko waszych działek z domkami i ogródkami, ale każdej prywatnej posesji. Np tereny zielone wokół uczelni, które do niej należą - każde drzewo można wyciąć, obszary śródpolne ze starymi drzew...ami - można wyciąć. A i od razu dodam bo widziałam komentarz zarzucający, że ludzie oburzeni ustawą pewnie nie mają drzew na swoich posesjach. Otóż u mnie jest ok. 50 30-letnich świerków, jeden choć został w czasie wichury zlamany i tak nie został poddany wycince i nie zostaną wycięte. A co do smogu to radzę trochę poczytać literatury naukowej, a nie bzdur które można znaleźć na niektórych portalach. A poza tym nie bardzo rozumiem argumenty wytnę i sobie na nowo posadzę - to po co w ogóle ta wycinka. rozwiń

aaaaaa, 2017-03-02 01:12:43 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU