Wydatki na administrację w JST podsumowane

  • Przegląd prasy/Wspólnota
  • 26-07-2013
  • drukuj
W większości samorządów ostatni rok przyniósł spadki dochodów. Czy reakcją było więc dalsze zaciskanie pasa w wydatkach i zatrudnieniu w administracji?
Wydatki na administrację w JST podsumowane
Pismo samorządowe "Wspólnota" opublikowało ranking dotyczący wydatków gmin, powiatów i województw na administrację. Jak wynika z przedstawionych danych średnioroczne zatrudnienie w administracji samorządowej wzrosło w porównaniu z rokiem poprzednim, choć jest nadal zdecydowanie niższe niż było w roku 2010. Łącznie w administracji samorzadowej w 2012 roku zatrudnionych było 248,6 tys. osób, z czego blisko połowa w gminach ( w 2010 r. było to 255,7 tys. osób w sumie).

Jeśli chodzi o przeciętne wynagrodzenia, wprawdzie w 2012 roku wzrosły one we wszystkich kategoriach JST, oprócz urzędów marszałkowskich, ale w żadnej z grup wzrost wynagrodzeń nie nadążał za inflacją.

Jak wyglądają łączne wydatki na administrację? - W 2012 roku minimalnie się obniżyły, ale spadek ten zawdzięczamy głównie obniżeniu wydatków inwestycyjnych - pisze "Wspólnota" .

W rankingu pod uwagę zostały wzięte wszystkie wydatki bieżące w dziale klasyfikacji budżetowej „administracja publiczna", z wyjątkiem wydatków na remonty bieżące. Doszliśmy bowiem do wniosku, że wydatki remontowe mają incydentalny charakter i zaburzają wartość wskaźnika, który ma obrazować drogość (lub taniość) codziennego funkcjonowania urzędów.

Przeciętna wielkość wydatków administracyjnych w przeliczeniu na 1 mieszkańca w samorządach kształtowała się w ubiegłym roku przykładowo następująco:
- w powiatach poniżej 75 tys. mieszkańców - 100 zł
- w powiatach powyżej 75 tys. mieszkańców- 86 zł
- w miastach wojewódzkich - 271 zł
- w miasta powiatowe powyżej 30 tys. mieszkańców - 227 zł
- w gminach wiejskich poniżej 5 tys. mieszkańców - 402 zł

Autor artykułu wymienia kilka samorządów, które regularnie okazują się najtańsze w swojej kategorii. Rekordzistą pod tym względem jest Złotów (woj. wielkopolskie), wygrywający wśród małych miast powiatowych nieprzerwanie od 2003 roku. Niewiele gorzej wypada Toruń (wygrywający bez przerwy od 2006 roku), Mielec (od 2007) i podkarpacka gmina wiejska Białobrzegi (od 2009 roku). Na wyróżnienie zasługuje też Sokółka (woj. podlaskie) zajmująca nieprzerwanie od 2002 roku pierwsze lub drugie miejsce.

Kto najmniej wydał na administrację w 2012 r.:

województwa:

wielkopolskie - 25,02 zł
śląskie - 26,57 zł
małopolskie - 26,73 zł

miasta wojewódzkie:

Toruń - 201,91
Białystok - 243,29
Bydgoszcz - 245,14

powiaty grodzkie

Radom - 200,57
Włocławek - 206,49
Grudziądz - 208,64

powiaty:

Powiat żarski - 61,15
Powiat ostrowski - 62,18
Powiat rzeszowski - 62,36

miasta powiatowe do 30 tys. mieszkańców:

Mielec - 146,61
Iława - 155,73
Jarocin - 157,67

gminy wiejskie powyżej 10 tys. mieszkańców:

Grybów - 155,91
Chełmiec - 157,02
Nowy Targ- 159,87

Pełny raport czytaj tu

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Uważam, że prof. Swianiewicz powinien w odrębnej kolumnie wykazać konkretne kwoty przeznaczone przez poszczególne jst na utrzymania administracji. Dałoby to pełniejszy obraz kosztów jej utrzymania. Moja gmina, w której liczba mieszkańców nieznacznie przekracza 5000 nie ma praktycznie żadnych szans a...by rywalizować z gminami mającymi ich ok. 9000 – 10000. Musiałbym zredukować liczbę urzędników z 16 do 8, a to jest niemożliwe. Biorąc zaś pod uwagę tylko wysokość budżetu przeznaczonego na urząd gminy, moja gmina od lat zajmowała by nieodmiennie od lat jedno z pierwszych miejsc w kraju. rozwiń

Z. Walczak, 2013-07-29 11:59:43 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE