PARTNER PORTALU
  • BGK

Wyższy czynsz za mieszkanie od 2018 roku? Spółdzielnie chcą wykorzystać ustawę PiS

  • Michał Nowak    17 października 2017 - 06:00
Wyższy czynsz za mieszkanie od 2018 roku? Spółdzielnie chcą wykorzystać ustawę PiS
Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. wprowadza zmiany związane z członkostwem w spółdzielni, ale nie daje podstaw do tego, aby zmieniać wysokość opłat za użytkowanie lokali i utrzymanie nieruchomości wspólnych. (fot. shutterstock)

Od 9 września obowiązują zmiany w zasadach członkostwa w spółdzielniach, które wynikają z podpisanej przez prezydenta nowelizacji ustawy. Spółdzielnie mogą próbować wykorzystać ten fakt do zmiany wysokości opłat za mieszkania.




• Jedna z sosnowieckich spółdzielni zapowiedziała zmianę wysokości opłat za lokale, powołując się na ustawę z 20 lipca 2017 r.

• Ustawa sama w sobie nie dotyczy jednak opłat, lecz zasad członkostwa w spółdzielniach. Eksperci alarmują, że nie jest ona podstawą do podwyżki bądź obniżki czynszu.

• Ustawa może natomiast powodować, że spółdzielnie mieszkaniowe zostaną pozbawione części wpływów z opłat od właścicieli lokali.

Od września obowiązuje ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy – Prawo spółdzielcze.

W teorii nowelizacja miała realizować trzy wyroki Trybunału Konstytucyjnego. W praktyce nowa ustawa całkowicie zmienia zasady członkostwa w spółdzielniach. Zakłada bowiem, że właściciele lokatorskich i własnościowych praw do lokali staną się z mocy ustawy członkami spółdzielni bez składania deklaracji członkowskiej i bez wnoszenia wpisowego.

I chociaż w ustawie nie ma słowa o tym, aby miała ona wpływać na wysokość opłat za użytkowanie lokali, to niektóre spółdzielnie zamierzają wykorzystać nowelizację właśnie pod tym kątem.

Do mieszkańców jednej z sosnowieckich spółdzielni trafiło pismo, w którym czytamy:

„(…) w związku ze zmianami w regulacjach dotyczących funkcjonowania spółdzielni mieszkaniowych wynikających z ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. (…) z dniem 1.01.2018 roku ulegną zmianie opłaty z tytułu użytkowania lokali mieszkalnych i utrzymania nieruchomości wspólnych, a ich wysokość uzależniona będzie od statusu osoby, której przysługuje prawo do lokalu mieszkalnego i posiadanego tytułu prawnego do lokalu mieszkalnego”.

Trudno wyrokować, jak zmienią się opłaty, szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę dalszą część komunikatu. W sposób ogólnikowy napisano, że wysokość opłat będzie uzależniona od planu gospodarczego spółdzielni na 2018 rok, który uwzględniał będzie koszty niezależne od spółdzielni, istniejącą sytuację rynkową i prognozy ekonomiczne na 2018 rok.

W co gra spółdzielnia?

Zwróciliśmy się z prośbą o wyjaśnienia do źródła, czyli Spółdzielni Mieszkaniowej „Jagiellonka”, która jest autorem pisma. W odpowiedzi przesłanej do naszej redakcji czytamy, że pod pojęciem „statusu osoby” należy rozumieć jej stan prawny.  

Na pytanie, jak mają się zmienić opłaty, odpowiedziano, że „stawki opłat dla członków i osób niebędących członkami zgodnie z ustawą o spółdzielniach mieszkaniowych są zróżnicowane”.

A jak właściwie nowa ustawa wpływa na wysokość opłat? – Zmiana ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, która weszła w życie 9 września 2017 r., powoduje, że członkostwo w spółdzielni uzyskują osoby posiadające spółdzielcze prawa do lokali – odpowiada Wiesława Wosik z SM „Jagiellonka”.

Ponieważ odpowiedzi budzą dodatkowe pytania, zwróciliśmy się w tej sprawie do ekspertów z zakresu prawa mieszkaniowego. Ci zgodnie twierdzą, że spółdzielnia nie może wykorzystywać wspomnianej nowelizacji do zmiany wysokości czynszu.







×
KOMENTARZE (6)

  • Madera, 2017-10-28 17:47:00

    Kolejne wspieranie sektora bandyckiego ! To ulubione zajęcie tego RZĄDU I PARLAMENTU !
  • ratio, 2017-10-17 14:04:47

    artykuł mętny, jak ustawa, która jest prawnym bublem zrobionym pod polityczne zapotrzebowanie rozwalenia spółdzielczości - każdej. Podzielam komentarz p. Michała: oczywiście, że skutkiem tego ustawowego bubla będzie podwyższenie czynszów i gentryfikacja zasobów spółdzielni mieszkaniowych....  rozwiń
  • eugeniusz, 2017-10-17 11:39:14

    Artykuł i objęte nim zagadnienia, nie są dopracowane, chyba, że... jego zamiarem jest zwrócenie uwagi na swoistego rodzaju "BRZPRAWIE", które jest praktykowane w wielu (licznych) spółdzielniach mieszkaniowych. Nie ulega bowiem najmniejszej wątpliwości, że zróżnicowanie opłat w mieszkaniów...ce spółdzielczej powinno mieć miejsce już od 2015 roku (patrz: kolejne zmiany ustawy), a jak by KTO miał wątpliwości co do treści ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, to nie powinien ich mieć po wejściu w życie zmian z 14 czerwca 2007 roku, a każda ze spółdzielni miała prawie pół roku czasu (art. 9 ustawy zmieniającej) na dostosowanie się do zmian prawnych. Dziś można jedynie stwierdzić, że znakomita większość ww. podmiotów "obeszła" milcząco wskazania ustawowe, a tym samym mamy do czynienia z fikcją, min. w obszarze funkcjonowania tzw. odrębnych nieruchomości. Co jednak robić skoro opoką spółdzielczych "niechęci" ku realizacji wskazań ww. ustawy byli min. "prawnicy", w tym tacy, którzy nie zaproponowali współpracujących z Nimi spółdzielniami mieszkaniowymi, odpowiednich regulacji wewnątrzspółdzielczych, a niektórzy zachowali się wręcz groteskowo, np. poprzez realizację zmian ustawowych z roku 2007, w dowolnie wybranych przez siebie latach następnych... tak gdzieś około 2010-2011, co oczywiście nie ma zbyt wiele wspólnego z właściwą realizacją aktów prawnych. Oczywistym jest też, że zmiany ww. ustawy z roku 2017, nie mają nic wspólnego z zagadnieniami o których Państwo powyżej przeczytali  rozwiń