Z rezerwy celowej do subwencji oświatowej

Środki na rekompensowanie samorządom wzrostu składki rentowej powinny znaleźć się w subwencji oświatowej, a nie w rezerwach celowych – tak uważa dr Bogdan Stępień z Instytutu Analiz Regionalnych.
Z rezerwy celowej do subwencji oświatowej

Ekspert instytutu napisał w tej sprawie list otwarty do przewodniczącego komisji finansów publicznych Dariusza Rosatiego.

Czytaj też: 1,4 mld zł na edukację skasowane

Dr Bogdan Stępień stawia projektowanej kwocie subwencji oświatowej w ustawie budżetowej na rok 2012, zarzut niespełnienia przez nią warunku zawartego w art. 28 ust. 1 ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego.

„Według mojej wiedzy, kwota subwencji oświatowej na rok 2012 jest zaniżona szacunkowo o około 1.38 mld zł (±200 mln zł). Błąd moich szacunków wynika z braku dokładnych danych na rok 2012: przeliczeniowej liczby uczniów w kraju, struktury kadry nauczycielskiej w kraju wg stopni awansu zawodowego oraz ewentualnie wartości parametru α podlegającemu dyskusji/uzgodnieniu/ustaleniu” – pisze dr Stępień.

Według niego wzrost kwoty subwencji oświatowej na 2012 względem roku 2011 nie uwzględnia w pełni wzrostu wynagrodzeń nauczycieli, rozumianego, jako wzrost wynagrodzenia „przeciętnego” nauczyciela oświaty publicznej w kraju, obejmującego zmiany kwot bazowych dla nauczycieli oraz migrację nauczycieli na wyższe stopnie awansu zawodowego, nie wspominając o wzroście składki rentowej opłacanej przez pracodawcę oraz wzroście liczby zadań oświatowych.

Ekspert przypomina, że co prawda rząd zabezpieczył w rezerwie celowej ustawy budżetowej 450 mln zł dodatkowych środków na rekompensowanie samorządom wzrostu składki rentowej, ale według niego środki te muszą znaleźć się w subwencji oświatowej, a nie w rezerwach celowych, bo w przeciwnym wypadku będzie to działanie nieskuteczne, jeśli chodzi o uwzględnianie ich dla potrzeby spełnienia przez subwencję oświatową warunku art. 28 ust. 1 ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego.

– Gdyby całą tę kwotę, tj. 450 mln zł dołożyć do subwencji oświatowej, to i tak będzie nadal brakować w niej około 930 mln (±200 mln zł) – uważa dr Bogdan Stępień.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE