PARTNER PORTALU
  • BGK

Za autostrady przepłaciliśmy 200 mln zł

  • PAP    9 września 2010 - 08:41
Za autostrady przepłaciliśmy 200 mln zł

Zaniedbania urzędników Ministerstwa Infrastruktury i GDDKiA doprowadziły do wypłacenia koncesjonariuszom autostrad A2 i A4 nienależnych im 200 mln zł.




NIK w związku z ustaleniami raportu skierowała do prokuratury zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy Ministerstwa Infrastruktury i GDDKiA. Miałoby ono polegać na wyrządzeniu szkody majątkowej w wielkich rozmiarach w związku z nadużyciem przez nich uprawnień lub niedopełnieniem obowiązków służbowych.

Chodzi o system rozliczeń rekompensat za bezpłatne przejazdy autostradami samochodów, które miały opłacone tzw. winiety.

W Polsce do 2005 r. za przejazd autostradami pobierane były zarówno opłaty za korzystanie z dróg krajowych (tzw. opłaty winietowe), jak i opłaty za przejazd autostradami. System ten był niezgodny z prawem UE.

Z tego powodu wprowadzono przepisy zwalniające z opłat za przejazd autostradami samochody, za które uiszczona została opłata winietowa. Pojazdy te mogły poruszać się autostradami za okazaniem zakupionej karty opłaty drogowej, a spółce eksploatującej autostradę miała przysługiwać ze strony Skarbu Państwa rekompensata za utracone środki finansowe.

Jak wykazała kontrola izby, przeprowadzona od 15 października do 30 grudnia 2009 r., urzędnicy Ministerstwa Infrastruktury oraz Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad nie zabezpieczyli odpowiednio interesu Skarbu Państwa i nie zapewnili rzetelnego rozliczania rekompensat. „Z tego powodu z Krajowego Funduszu Drogowego przez okres kilku lat wypłacane były spółkom zawyżone kwoty, a ich ewentualny zwrot następował bez jakichkolwiek odsetek” – napisano w raporcie.

W przypadku autostrady A2 aneks do umowy dotyczący rekompensat zawarty z koncesjonariuszem od początku zawierał zapisy niekorzystne dla strony państwowej oraz niezgodne z obowiązującym prawem. Doprowadziło to do sytuacji, w której państwo wypłaciło firmie AW nadpłatę, sięgającą na koniec listopada 2009 r. ok. 170 mln zł.

NIK ustaliła, że w październiku 2007 r. podczas negocjowania nowej stawki refundacyjnej nie uzgodniono jej, czego wymaga ustawa o autostradach, z właściwym ministrem. Furtkę do takiej możliwości otwierały zapisy w aneksie do umowy z koncesjonariuszem z 14 października 2005 roku. Jednak zdaniem NIK były one niezgodne z obowiązującym prawem.

Dodatkowo ekspertyza zewnętrznej firmy doradczej wykazała, że cała umowa z AW dotycząca rekompensat zawarta została w 2005 r. w oparciu o nierzetelny model finansowy przedsięwzięcia. To doprowadziło do zawyżenia wypłacanych AW kwot już od samego początku działania systemu rekompensat.

Jak wskazuje NIK, minister infrastruktury w listopadzie 2008 r. uznał, że został wprowadzony w błąd i uchylił się od skutków zawartej ze spółką umowy, zastrzegając, że wypłacane kwoty rekompensat mogą podlegać zwrotowi jako świadczenie nienależne.

„Wciąż trwają przeciągające się negocjacje ze spółką, a GDDKiA już bez właściwej umowy w dalszym ciągu wypłaca zawyżone rekompensaty, tłumacząc się obowiązkiem wynikającym z ustawy o autostradach” – podaje NIK.

W przypadku autostrady A4 GDDKiA dopuściła także do nadpłaty środków wypłacanych koncesjonariuszowi, spółce SAM, w wysokości 31 mln zł. NIK wskazuje, że GDDKiA przeciągała negocjacje w sytuacji, gdy wiedziała, że model finansowy służący do wyliczenia refundowanych kwot jest nieaktualny. Przez niemal dwa lata GDDKiA ponosiła dodatkowe koszty związane z zatrudnieniem do negocjacji firm doradczych, a comiesięczne wypłaty rekompensat przekazywane były na rzecz SAM w zawyżonej kwocie.

Po zawarciu w lutym 2009 roku porozumienia pomiędzy ministrem a koncesjonariuszem kwota ta została zwrócona, jednak zwrot nadpłaty nastąpił, zdaniem NIK, na warunkach niekorzystnych dla Skarbu Państwa. SAM zwróciła nadpłatę w ratach, spłacanych od lutego do października 2009 r., bez odsetek za wielomiesięczny okres korzystania z tego kapitału. Jak wyliczyła NIK, odsetki wyniosłyby ok. 1,5 mln złotych.

Nieco inny jest przypadek autostrady A1. W odróżnieniu od umów dotyczących autostrad A2 i A4, umowa o budowę i eksploatację tej drogi nie została dostosowana do zmienionego w 2005 r. prawa.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • Sceptyk, 2010-09-09 11:30:24

    Winnych jak zwykle nie będzie
  • Szymon, 2010-09-09 10:01:23

    Piękna wtopa. I kto teraz te pieniądze zwróci?

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.