Za błędy urzędnik odda państwu nawet roczną pensję

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 21-01-2011
  • drukuj
Urzędnik zapłaci z własnej kieszeni nawet równowartość swojej rocznej pensji za zaniechanie lub za wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa.
Za błędy urzędnik odda państwu nawet roczną pensję

W sprawę zostanie zaangażowany prokurator. Wczoraj posłowie zakończyli prace nad ustawą o szczególnych zasadach odpowiedzialności funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa. Umożliwi ona karanie urzędników za ewidentne błędy – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Posłowie przesądzili, że ustawa nie będzie dawała podstaw dochodzenia przez obywateli odszkodowań od urzędników, bo takie podstawy już są. Wprowadzi za to odpowiedzialność urzędników wobec Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego, które musiały wypłacić odszkodowania na skutek błędu urzędnika.

Przyjęto także ważną poprawkę Senatu o obligatoryjności rozstrzygania przez sąd tego czy działanie lub zaniechanie funkcjonariusza publicznego stanowiło rażące naruszenie prawa.

Aby pociągnąć urzędnika do odpowiedzialności, konieczne będzie przyznanie obywatelowi odszkodowania za szkodę wyrządzoną z rażącym naruszeniem prawa. Jej źródłem musi być zawinione działanie lub zaniechanie urzędnika – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Jedni winni szkody spłacić. Inni iść na dołek. Abstrahując już od tego, W jaki p...... stołek.

Eterno Vagabundo, 2011-01-31 06:41:14 odpowiedz

To będzie kolejny martwy przepis, którego przełożeni urzędników nie uruchomią bo kręciliby bata również na siebie. Do tej pory był przepis, że urzędnik za błędy miał oddać 3-miesięczną pensję. I co ? Czy ktoś słyszał albo widział aby kiedykolwiek urzędnik taką karę zapłacił ? Chyba, że źle obsłużył ...jakiegoś VIP-a lub lokalnego notabla. To tylko mydlenie oczu przyszłym petentom urzędów przed kolejnymi wiecznie nie kończącymi się w Polsce wyborami. Urzędnicy śpijcie spokojnie bo petenci i tak musieliby nająć drogiego adwokata i wygrać proces sądowy, gdyż inną drogą, nic nie wskórają. Sprawiedliwość zaś w Polsce drogo kosztuje, szczególnie od czasu kiedy minister Ziobro, wprowadził drogie opłaty wpisowe w sądach administracyjnych oraz sądach pracy. Tak więc ogłaszanie takich "rewelacji" przez Gazetę Prawną, to bajki dla grzecznych dzieci, nawet jak tworzą je posłowie i senatorowie. rozwiń

błędnik, 2011-01-24 18:23:08 odpowiedz

dobrze że urzedników samorządowych (gminy, powiaty,urzedy marszalkowskie itp) to nie dotyczy :-), bo jak wiecie chodzi tylko o funcjonariuszy publicznych - Skarbówka, Wojewoda itp

iro, 2011-01-21 20:23:51 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE