Zamówienia publiczne: okres gwarancyjny oderwany od realiów to przejaw nieuczciwej konkurencji

Krajowa Izba Odwoławcza uznała, że 100-letni okres gwarancji to przejaw nieuczciwej konkurencji. Izba wzięła pod uwagę fakt, ze cykl życia urządzeń elektronicznych - których dotyczyło zamówienie - jest ograniczony, a wskazane okresy gwarancyjne były oderwane od realiów zamówienia.
Zamówienia publiczne: okres gwarancyjny oderwany od realiów  to przejaw nieuczciwej konkurencji
Nierealny okres gwarancji obniżał szanse innych uczestników przetargu (fot. pixabay)

W temacie zamówień publicznych interesująca kwestię porusza wyrok KIO z dnia 23 marca 2016 r. (KIO 369/16). Krajowa Izba Odwoławcza przy Prezesie Urzędu Zamówień Publicznych opisuje czyn nieuczciwej konkurencji (art. 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji), polegający na zaoferowaniu przez wykonawcę 100-letniego okresu gwarancji i rękojmi. Izba nakazała zamawiającemu odrzucenia oferty. Zamawiający z specyfikacji istotnych warunków zamówienia wyznaczył dwa podstawowe kryteria przy wyborze ofert: cenę (60 proc.) oraz gwarancję i rękojmię (40 proc.). Zamawiający wskazał, że minimalny okres udzielanej gwarancji i rękojmi musi wynosić nie mniej niż 24 miesiące, ale nie wskazał maksymalnego okresu jaki wykonawcy mogą zaoferować w prowadzonym postępowaniu. Długość okresu gwarancji i rękojmi w złożonych w postępowaniu ofertach wahała się od 3 do 99 lat.

Zdaniem KIO: Na podstawie wniesionego w tej sprawie odwołania, KIO nakazała, aby podczas ponownej oceny i badania ofert odrzucone zostały oferty wykonawców oferujących 100-letni oraz 20-letni okres gwarancji, szczególnie, że przedmiotem zamówienia były regały przesuwne zasilane elektrycznie - gdzie sterowanie regałami miało zostać zapewnione za pomocą panelu dotykowego. Izba wzięła pod uwagę fakt, ze cykl życia urządzeń elektronicznych jest ograniczony, a wskazane okresy gwarancyjne były oderwane od realiów zamówienia. Fakt ten dodatkowo obniżał szanse innych uczestników przetargu, którzy podali bardziej realistyczne okresy gwarancji.

- Zamawiający, np. gmina, po części przyczynia się w powyższej sytuacji, do tego w jaki sposób wykonawcy skonstruują składane w postępowaniu oferty - mówi radca prawny Michał Prętnicki z kancelarii Ziemski & Partners. - W konsekwencji, zamawiający niepotrzebnie utrudnia sobie późniejsze prowadzenie postępowania o udzielenie zamówienia. Powyższemu można zaś
zapobiec np. wskazując w SIWZ, że zaoferowanie okresu gwarancji wynoszącego 10 lub więcej lat będzie jednoznaczne z uzyskaniem maksymalnej liczby punktów w tym kryterium - zaznacza.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU