Zamówienia publiczne: Trzeba zmniejszyć podział ryzyka pomiędzy inwestorami i firmami

  • Newseria.pl
  • 09-03-2015
  • drukuj
Mimo że pod koniec zeszłego roku znowelizowano w Polsce przepisy dotyczące zamówień publicznych, firmy budowlane widzą jeszcze kilka kwestii, które wymagają poprawy.
Zamówienia publiczne: Trzeba zmniejszyć podział ryzyka pomiędzy inwestorami i firmami
Zbyt skromne są np. klauzule dotyczące waloryzacji wartości kontraktu wraz ze wzrostem kosztów ponoszonych przez wykonawcę (fot.flickr.com/ Jacob Edward)

Nowe przepisy m.in. uregulowały kwestię oferowania niskiej ceny w przetargach. Jeżeli wykonawca zaproponuje, że wykona prace o 30 proc. taniej niż oferował zamawiający, będzie musiał wykazać, że jest w stanie to zrobić za tak niską cenę. Zgodnie z nowelizacją cena przestała być wyłącznym kryterium rozstrzygania przetargów (jest to możliwe tylko w określonych przypadkach). Zwiększono również jawność zamówień publicznych.

– Ta nowelizacja ma dużo aspektów – mówi Alfred Watzl, członek zarządu Strabag Polska. – Ogólnie jest trochę lepiej, ale jako branża mamy jeszcze w Polsce kilka propozycji dotyczących tego, co można jeszcze poprawić, jak zmniejszyć podział ryzyka pomiędzy inwestorami i firmami budowlanymi. Nie jesteśmy jeszcze tam, gdzie powinniśmy być.

W jego ocenie zbyt skromne są np. klauzule dotyczące waloryzacji wartości kontraktu wraz ze wzrostem kosztów ponoszonych przez wykonawcę. Ustawa umożliwiła renegocjację w sprawie zmiany wynagrodzenia, np. w przypadku zmiany wysokości płacy minimalnej, stawki VAT czy zasad podlegania ubezpieczeniom.

– Na razie jest to tylko 1 proc. umowy i od początku mówiliśmy, że to nie wystarczy, bo jeżeli nastąpi taki wzrost cen, jak nastąpił kilka lat temu podczas kumulacji inwestycji, to może on być wielkim zagrożeniem dla firm budowlanych w Polsce – zwraca uwagę Alfred Watzl.

Strabag działa w Polsce od 1985 roku i dziś zatrudnia tu ok. 5 tys. osób. Firma specjalizuje się w budownictwie ogólnym i inżynieryjnym, choć w ostatnich latach z sukcesem uczestniczy także w projekcie przebudowy polskich dróg.

– Dla nas ważnym segmentem jest budownictwo infrastrukturalne – podkreśla członek zarządu Strabag Polska. – Tutaj jesteśmy skuteczni, wygraliśmy albo już podpisaliśmy kontrakty z GDDKiA o wartości około 3,5 mld zł netto. Chcemy też rozwijać budownictwo ogólne, kubaturowe. Budujemy w tej chwili dużą fabrykę dla Volkswagena. W segmencie budownictwa inżynieryjnego także odnosimy sukcesy. Obecnie budujemy duży most na trasie S7 w Krakowie. Chcę podkreślić, że bardzo ważne są dla nas również kontrakty infrastrukturalne dla samorządów, to ważny segment naszej działalności.

Firma liczy także na to, że będzie uczestniczyć w modernizacji polskiej kolei. W przeznaczonej dla Polski części unijnego budżetu na lata 2014-2020 na modernizację kolei przeznaczono ponad 10 mld euro. Można więc oczekiwać, że wkrótce rozpoczną się przetargi dla firm, które będą zainteresowane uczestnictwem w tych projektach.

Kolej postrzegamy jako perspektywiczny obszar, który ma duży potencjał – przyznaje Alfred Watzl. – Zrealizujemy kontrakty na kolei w Polsce, a mamy duży potencjał, żeby to rozwijać, zwłaszcza że jako grupa Strabag mamy w Europie najnowszy sprzęt. Jesteśmy dobrze przygotowani, czekamy tylko na przetargi, bo te duże jeszcze się nie rozpoczęły.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU