Zarząd woj. podkarpackiego otrzymał absolutorium za 2014 rok

Zarząd woj. podkarpackiego otrzymał absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu. Na poniedziałkowej sesji 19 radnych głosowało za, a 14 było przeciw udzieleniu absolutorium.

Marszałek województwa powiedział podczas debaty przed głosowaniem, że dochody ubiegłorocznego budżetu zostały zrealizowane w 95 proc. "Niewykonanie 5 proc. to kwota 69 mln zł i wynika m.in. z tego, że beneficjenci, którzy korzystają z unijnych dotacji nieterminowo wywiązali się ze swoich zobowiązań" - dodał.

Ortyl zaznaczył, że w 88 proc. zrealizowane zostały natomiast zaplanowane wydatki. Oznacza, to że niewydanych zostało 166 mln zł. Marszałek tłumaczył, że wynika to m.in. z opóźnień w realizacji w trzech dużych projektach realizowanych w regionie - chodzi o budowę tras rowerowych, sieć szerokopasmowego internetu i budowę Centrum Wystawienniczo-Kongresowego w Jasionce.

Marszałek dodał, że w 2014 r. nie był zaciągany długoterminowy kredyt. Ortyl podał również, że zadłużenie województwa (kredyty, pożyczki i obligacje) wynosi obecnie prawie 310 mln zł.

Budżet woj. podkarpackiego z nadwyżką

"Budżet udało się w miarę racjonalnie wykonać. Nadwyżka oszczędności, która się pojawiła, zostanie wykorzystana w tym roku budżetowym i pieniądze te będą służyły nowej perspektywie finansowej UE. Czas pracy nad budżetem i dzisiejsza debata pokazują, jak ważny jest to instrument do pobudzania rozwoju gospodarczego i społecznego" - podkreślił marszałek.

Za udzieleniem absolutorium głosowało 19 radnych z rządzącego w sejmiku klubu PiS; 14 radnych z będących w opozycji klubów PO i PSL było przeciw.

Jak oceniła podczas debaty przed głosowaniem przewodnicząca klubu radnych PO w sejmiku Teresa Kubas-Hul, przesuwanie realizacji trzech dużych projektów unijnych na obecny rok jest "zbyt ryzykowne".

"Obecny rok jest ostatnim rokiem rozliczania perspektywy unijnej 2007-2013, biorąc pod uwagę stan zaawansowania prac należało przyśpieszać termin realizacji tych inwestycji i zrobić wszystko żeby one mogły być zrealizowane w 2014 r. po to, aby można było je bezpiecznie zamknąć i rozliczyć w tym roku" - dodała.

Kubas-Hul zaznaczył również, że kolejnym powodem głosowania przeciw absolutorium jest, w jej ocenie, zła praca jednostek podległych urzędowi. Zwróciła uwagę, że wzrosło zadłużenie np. szpitali podległych samorządowi.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE