Zarząd województwa podlaskiego z absolutorium

• Głosami rządzącej koalicji PSL-PO sejmik województwa podlaskiego udzielił w czwartek (23 czerwca) absolutorium zarządowi województwa z wykonania budżetu za 2015 r.
• Radni przyjęli również sprawozdanie z wykonania tego budżetu.
Zarząd województwa podlaskiego z absolutorium
Za absolutorium dla zarządu głosowało szesnastu radnych PSL i PO (fot.wrotapodlasia.pl)

Za absolutorium głosowało szesnastu radnych PSL i PO, 10 radnych PiS było przeciwnych, nikt nie wstrzymał się od głosu. W sejmiku jest 30 radnych.

Marszałek województwa podlaskiego Jerzy Leszczyński (PSL), który jest marszałkiem od jesiennych wyborów parlamentarnych w 2015 r. (zastąpił poprzedniego marszałka Mieczysława Baszko, który został posłem), przypomniał, że przez 10 miesięcy 2015 r. na czele zarządu województwa stał właśnie Mieczysław Baszko.

Budżet planowo wykonany

Leszczyński mówił prezentując sprawozdanie z wykonania budżetu w 2015 r., że w jego odczuciu "udało się wykonać wszystko, co zostało zaplanowane". Zaplanowane dochody udało się wykorzystać w 91 proc. (w planie było 934,6 mln zł, a wykonanie 847,6 mln zł), a wydatki wyniosły 930 mln zł - przy planie 1 mld 059 mln zł. Marszałek uznał, że stopień wykonania był "wysoki" i uznał to za sukces. Deficyt był planowany na 125 mln zł, a wyniósł 83 mln zł.

Leszczyński podkreślił, że rok 2015 w budżecie województwa był "wyjątkowy, rekordowy" w wielu aspektach, zwłaszcza inwestycji w drogi, szpitale czy internet. Kończyło się wiele dużych inwestycji, które były dofinansowane z UE ze starej edycji programów, np. Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego 2007-2013 (np. projekty informatyczne e-zdrowie, e-administracja), czy Rozwoju Polski Wschodniej 2007-213, (m.in. sieć szkieletowa szerokopasmowego internetu, czy budowa szlaku ścieżek rowerowych w Polsce Wschodniej GreenVelo).

Bez pieniędzy z UE ani rusz

"Gdyby nie fundusze unijne - myślę, że wszyscy państwo się w z tym zgodzą - nasze województwo nie byłoby w tym miejscu, w którym jesteśmy. Podlaskie jest zdecydowanie inne niż przed wejściem do UE, a w dużej mierze to było spowodowane też wydatkami w ubiegłym roku" - podkreślił marszałek Leszczyński.

Jak dodał zarząd województwa "jest zatroskany o to, co będzie jutro", by decyzje podejmowane teraz nie przynosiły "szkody w przyszłości". "Ciągle jest coś do zrobienia, zawsze można lepiej" - mówił marszałek. Wspomniał, że nie udało się np. dokończyć rozbudowy szpitala wojewódzkiego w Białymstoku, ale prace zakończą się w 2016 r.

Leszczyński dodał, że wciąż problemami województwa podlaskiego pozostają wysokie bezrobocie i niskie płace, ale fundusze unijne wpływają na "przyspieszenie" rozwoju i tak działo się także w 2015 r.

Przewodnicząca klubu PiS w sejmiku radna Elżbieta Kaufman-Suszko wnioskowała o nie udzielenie absolutorium zarządowi województwa. Podnosiła, że nie zrealizowano wszystkich zaplanowanych inwestycji drogowych i w służbie zdrowia. "Skandalicznym zaniedbaniem" nazwała sprawę Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich, skąd - jak się okazało - na konto oszustów, a nie wykonawcy inwestycji - przelano kwotę ok. 3,7 mln zł. Śledztwo prowadzi prokuratura. Kaufman-Suszko podnosiła, że "wciąż niesatysfakcjonujące" jest rozwój gospodarczy województwa.

Przewodniczący sejmiku Jarosław Dworzański w imieniu PO odpowiadał Kaufman-Suszko, że argumenty o których mówi są "szukaniem na siłę" powodów do nieudzielenia absolutorium. "Trudno negować wszelkie inwestycje, które się dokonały" - dodał.

Za udzieleniem absolutorium był klub PSL. Jego przewodniczący Mikołaj Janowski podkreślał, że budżet w 2015 r. był "historyczny" a wydatki zaowocowały miejscami pracy, nowymi drogami, lepszym wyposażeniem szpitali, ponad osiem tysięcy umów o unijne dotacje z różnych programów. Mówił też, że mają miejsce dobre relacje z sąsiadami ze wschodu, a to - jego zdaniem - "dobry kierunek działań".

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE