Zbieranie podpisów w urzędach legalne czy nie?

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza Kraków
  • 02-09-2011
  • drukuj
Szukanie poparcia wśród współpracowników może przynieść więcej kłopotu niż pożytku. Po pierwsze odciąga kolegów od pracy, po drugie nie do końca można je uznać za uczciwe.
Zbieranie podpisów w urzędach legalne czy nie?
Jak informuje ,,Gazeta Wyborcza'' listy poparcia kandydatur do senatorskich ław krążyły po biurkach instytucji publicznych. Zbierali je krakowscy urzędnicy i znajomi urzędników, kandydaci i przyjaciele kandydatów. W trakcie pracy i po godzinach.

Okazuje się, że prowadzenie agitacji na terenie urzędów jest zabronione, jeśli wpływa ona na sprawnośc jego funkcjonowania i efektywność pracowników.

Niemniej jednak w Krakowie przyszli senatorowie zdecydowali się na ten właśnie sposób zdobywania podpisów.

Państwowa Komisja Wyborcza i prokuratora zajmą się sprawą, jeśli wpłynie do nich odpowiedni wniosek.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Jest jeszcze jeden problem. Kodeks Wyborczy zabrania zbierania podpisów, kiedy zachodzi ryzyko nacisku. A gdy przełożony wręcza listę podwładnemu to zachodzi takie ryzyko czy nie? Polecam: gniezno.com.pl/wiadomosci/czytaj/4516/w_starostwie_zlamano_ordynacje.html

Wyborca Kowalski, 2011-09-02 09:27:05 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE