Zbiórki publiczne bez zezwoleń. Rząd za

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zasadach prowadzenia zbiórek publicznych, przedłożony przez ministra administracji i cyfryzacji.
Zbiórki publiczne bez zezwoleń. Rząd za

Pozwolenie na przeprowadzenie zbiórki publicznej nie będzie wymagane. Oznacza to odejście od zasady ubiegania się o takie pozwolenie, zawartej w obowiązującej ustawie z 1933 r. Podstawowym celem nowego projektu jest liberalizacja zasad przeprowadzania zbiórek publicznych. Państwo zamiast kontrolować ma tworzyć podstawy prawne do ich przejrzystego prowadzania.

Chodzi o rozwiązania, które ułatwią organizowanie akcji charytatywnych i zapewnią wszystkim obywatelom łatwy dostęp do informacji o takich przedsięwzięciach i ich efektach.

Zgodnie z projektem ustawy, zbiórką publiczną będzie zbieranie ofiar w gotówce lub naturze, w miejscu publicznym, na cel zgodny z prawem i pozostający w sferze zadań publicznych oraz na cele religijne. Chodzi o datki i rzeczy zbierane do puszek, skarbon, koszy - na ulicy, placu i cmentarzu, w parku, a także za zgodą właściciela w restauracjach, zakładach pracy oraz w ramach chodzenia od domu do domu, itp. Zbiórki dokonywane w takich miejscach wykluczają możliwość kontrolowania przepływu środków pieniężnych lub darów.

Czytaj też: Będzie centralny rejestr zbiórek publicznych

Projekt zakłada, że zbiórka publiczna nie będzie wymagała pozwolenia. Zostanie ono zastąpione zgłoszeniem publikowanym na ogólnopolskim elektronicznym portalu internetowym, którego administratorem będzie minister administracji i cyfryzacji. Zgłoszenia zbiórki będzie można dokonać w postaci papierowej lub elektronicznej (wypełniając formularz on-line). Organizator zbiórki będzie mógł w tym samym czasie prowadzić więcej niż jedną zbiórkę publiczną.

Podmiot prowadzący zbiórkę publiczną będzie musiał przygotować dwa rodzaje sprawozdań, a następnie przekazać je ministrowi administracji i cyfryzacji do zamieszczenia na ogólnopolskim elektronicznym portalu internetowym. Pierwsze - z przeprowadzonej zbiórki z podaniem wysokości i rodzaju zebranych środków/darów, ma być doręczone w ciągu 30 od zakończenia zbiórki. Drugie - ze sposobu rozdysponowania zebranych środków i darów, ma być dostarczone w ciągu 3 miesięcy od zakończenia roku obrotowego w przypadku organizacji lub w ciągu roku od zakończenia zbiórki w przypadku komitetów społecznych. W przypadku zbiórek publicznych trwających dłużej niż rok - obowiązkowe będzie rozliczenie się z zebranych środków przynajmniej raz na pół roku, a ze sposobu ich rozdysponowania co najmniej raz na rok.

Zarówno zgłoszenia, jak i sprawozdania będą dostępne na portalu przez co najmniej 3 lata od daty ich zamieszczenia. Oznacza to, że każdy obywatel będzie mógł szybko i łatwo uzyskać informację o celach zbiórki publicznej oraz rozdysponowaniu zebranych darów rzeczowych lub datków.

Według projektu ustawy, uprawnionymi do prowadzenia zbiórek publicznych będą organizacje zajmujące się działalnością charytatywną i społeczną oraz komitety społeczne powołane do przeprowadzenia zbiórki. Zbiórki publicznej nie będzie mogła prowadzić osoba fizyczna, jednak co najmniej 3 takie osoby będą mogły założyć komitet społeczny. Wszyscy członkowie takiego komitetu muszą złożyć oświadczenia o niekaralności pod rygorem odpowiedzialności karnej.

Szacuje się, że na nowych regulacjach podmioty organizujące zbiórki publiczne mogą zyskać ponad 3 mln zł rocznie. Te korzyści będą możliwe dzięki wykorzystaniu komunikacji elektronicznej, zniesieniu obowiązku umieszczania sprawozdania ze zbiórki w prasie, zniesieniu opłaty skarbowej za złożenie wniosku o pozwolenie na jej przeprowadzenie.

Zbiórką publiczną nie będzie zbieranie ofiar polegające na publikowaniu w mediach i internecie np. apeli o przekazywanie wpłat na konto bankowe lub przesyłanie sms-ów na określony numer (chodzi o tzw. sms-y charytatywne). W takich przypadkach nie będzie obowiązku zgłoszeniowego i sprawozdawczego, bo forma zbierania ofiar umożliwia zidentyfikowanie darczyńcy i drogi przepływu pieniędzy lub darów.

Ustawa ta zastąpi regulację z 1933 r. i wejdzie w życie po 3 miesiącach od daty ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Moim zdaniem zbiórki środków na działalność charytatywną powinny być robione tylko w sposób umożliwiający identyfikację osoby wpłacającej pieniądze oraz kwoty, którą wpłaca. Zbiórka, w której zbierający 'na słowo' rozlicza się z pozyskanych środków rodzi szarą strefę. Kto może wiedzieć, ile rzeczywi...ście środków zostało zebranych? I na co zostały przeznaczone te, z których zbierający się nie rozliczył? rozwiń

krzyciel, 2013-08-27 16:58:56 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU