Zbiornik retencyjny Wielowieś Klasztorna powstanie do 2023 r.

Zbiornik retencyjny Wielowieś Klasztorna (powiat ostrowski) powstanie na rzece Prośnie najpóźniej do 2023 roku - podały w poniedziałek (5.06) władze województwa. Inwestycja ma zapobiegać powodziom i suszom.
Zbiornik retencyjny Wielowieś Klasztorna powstanie do 2023 r.
Prezydent Kalisza Grzegorz Sapiński i Krzysztof Grabowski, wicemarszałek województwa wielkopolskiego. (fot. www.kalisz.pl)

• Zbiornik obejmie tereny wchodzące w skład 3 powiatów: kaliskiego, ostrowskiego i ostrzeszowskiego.

• Jego zadaniem będzie zabezpieczenie terenu południowej Wielkopolski oraz Poznania przed powodzią i suszą.

• Koszt inwestycji wyniesie 900 mln zł.

- Ten zbiornik jest bardzo potrzebny. Ma zabezpieczać przed powodzią, ale także ma retencjonować wodę w teren, gdzie zauważono stepowienie - powiedział wicemarszałek województwa wielkopolskiego Krzysztof Grabowski na konferencji prasowej w Kaliszu.

Arkadiusz Błochowiak, dyrektor Wielkopolskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Poznaniu, powiedział, że w 2016 roku opracowano plan gospodarowania wodami i zarządzania ryzykiem powodziowym, z którego wynika, że najbardziej newralgicznym miejscem w Polsce, jeżeli chodzi o susze i powodzie, jest rejon Kalisza.

- Dlatego ten zbiornik ujęto jako jedną z pięciu najważniejszych inwestycji hydrotechnicznych w Polsce - poinformował.

Ale - wskazał - pojawiły się trudności. Choć Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu wydał pozytywną dla inwestycji decyzję środowiskową, co pozwoliłoby na przyspieszenie prac, to wpłynął protest. Jak mówił Błochowiak, "od decyzji odwołało się stowarzyszenie ekologiczne z Oświęcimia, w wyniku czego prace nad dokumentacją przedłużyły się o rok i nasza decyzja nie jest jeszcze prawomocna".

W odwołaniu między innymi złożono zastrzeżenie dotyczące możliwości migracji ryb dwuśrodowiskowych w górę i w dół rzeki na wysokości zbiornika. Tymczasem jest zaprojektowana przepławka, która umożliwia taką migrację ryb, ale procedurę odwoławczą musimy zachować - podkreślił dyrektor.

Przymiarki do inwestycji rozpoczęto na początku XXI wieku

Pierwszą decyzję o warunkach zabudowy dla zbiornika wydano w 2001 roku. Przygotowania do inwestycji trwają tak długo, ze względu na wykup gruntów od rolników, co związane było z ponoszeniem ogromnych kosztów i zabezpieczaniem środków na ten cel w budżecie województwa wielkopolskiego - powiedział Grabowski.

Na wykup gospodarstw pod zbiornik wydano 94 mln złotych. Koszt budowy zbiornika wyniesie 900 mln zł, z czego ze środków unijnych można pozyskać 85 procent, przy wkładzie własnym w wysokości 15 procent.

- Odbyliśmy spotkanie w tej sprawie w ministerstwie rozwoju i finansów. Otrzymaliśmy zapewnienie, że jeżeli będzie dofinansowanie z ministerstwa rozwoju, to ministerstwo finansów zabezpieczy 15 procent wkładu własnego. To jest dla nas bardzo dobra deklaracja. Czekamy teraz na decyzję ministra Mateusza Morawieckiego o sfinansowaniu inwestycji - powiedział wicemarszałek Grabowski.

Powierzchnia zbiornika obejmie 2 tys. ha, a jego pojemność wyniesie 67 mln sześciennych wody. Wokół powstaną tereny rekreacyjne.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Z tymi "ekologami" z Oświęcimia to jawna kpina. Ni przypiął ni przyłatał. Sprawa nadaje się do ścigania przez prawo, minister Błaszczak do roboty. Co prawda cienko to widzę ale mogę zmienić zdanie gdy będą efekty.

Józef, 2017-06-06 13:10:05 odpowiedz

Arkadiusz Blochowiak zasiedzialy na roznych stolkach od ubieglego wieku,wybitny szkodnik srodowiskowy!!!Czas najwyzszy na odspawanie.

EKOLOG, 2017-06-06 09:26:03 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU