Zbyt kosztowna ustawa o wspieraniu rodziny?

Prezydent Poznania Ryszard Grobelny przesłał w czwartek do wielkopolskich parlamentarzystów listy z apelem o zmianę ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. Jak podkreślił, samorządów nie stać na realizację kosztownych zapisów.
Zbyt kosztowna ustawa o wspieraniu rodziny?

Ustawa wchodzi w życie na początku 2012 roku; wprowadza nowe formy wsparcia dla rodzin naturalnych i zastępczych.

Jak poinformował Grobelny na konferencji prasowej w Poznaniu, koszty realizacji nowych zadań, oraz zwiększenia wysokości świadczeń dla rodzin zastępczych oszacowano dla Poznania na 2012 rok na poziomie 6,8 mln zł.

- Zadania zawarte w ustawie są dobre, potrzebne, należałoby je realizować, ale są to zadania kosztowne, na które w ustawie nie przewidziano środków - powiedział Grobelny (zabierz głos/oceń prezydenta).

Jak dodał, z szacunków Związku Powiatów Polskich wynika, że wejście w życie nowej ustawy spowoduje zwiększenie wydatków jednostek samorządów o blisko 800 milionów złotych bez zapewnienia samorządom adekwatnego zwiększenia dochodów. Z analiz wynika, że w skali kraju należałoby zatrudnić ok. 50 tys. osób.

Czytaj też: ZMP chce zmian w ustawie o polityce rozwoju

Grobelny przypomniał, że samorząd Stargardu Szczecińskiego (Zachodniopomorskie) podjął uchwałę o skierowaniu ustawy o wspieraniu rodziny do Trybunału Konstytucyjnego.

- Konstytucja przewiduje, że jednostkom samorządu terytorialnego zapewnia się udział w dochodach publicznych odpowiedni do przypadających im zadań - dodał prezydent Poznania.

Ustawa o wspieraniu rodziny wprowadza tzw. asystentów rodziny, którzy mają pomagać w rozwiązywaniu problemów wychowawczych, pokazywać jak planować domowy budżet, kierować na terapię. Asystent będzie miał pod opieką maksymalnie 20 rodzin. Dokument wprowadza też wiele ważnych rozwiązań wspierających rodziny zastępcze i rodzinne domy dziecka. Rodzinami zajmie się koordynator pieczy zastępczej, który ma kierować na terapię, warsztaty, pomagać w rozwiązywaniu problemów, zgłaszać do ośrodków adopcyjnych dzieci z uregulowaną sytuacją prawną, pomagać usamodzielniającym się wychowankom.

Jak powiedział Grobelny, przeciwko uchwaleniu ustawy protestowały samorządy, jej treść skrytykowały m.in. Konwent Marszałków Województw RP, Związek Powiatów Polskich, Związek Miast Polskich i Związek Gmin Wiejskich.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Im krócej tym lepiej? Oszczędność zawsze na czasie?Tak to jest ze stosunkiem do rodziny...

Spioch, 2011-11-13 23:06:43 odpowiedz

chyba by się wszyscy zainteresowani nie pogniewali gdyby tak troche zmienic te przepisy ! - rzeczywiście troche to przerasta możliwości samorządów.

Oczy szeroko otwarte, 2011-11-13 22:22:09 odpowiedz

Protestujący przedstawiciele róznych szczebli samorządu sponiekąd maja racje. Za narzuconymi zadaniami winny iść stosowne środki finansowe. Ale z posiadanego doświadczenia wiem iz zbyt wielu z elit wladzy samorządowej oczekuje głownie wsparcia zewnetrznego. Wtedy sa "mądrzy" a mogliby popa...trzeć na wlasne podworko pod kątem racjionalności wydatkow wlasnego budzetu. Czym to sie może skończyć? Albo rząd da srodki w co wątpię albo nastąpi dalsze krojenie ustawy. Warto poczytać pierwszy projekt ustawy o pieczy zastepcze i obecna ustawe i jak to sie ma do rzeczywistości. Wróże rychły upadek tej ustawy a w konsekwencji masowy odwrót spoleczny od rodzicielstwa zatepczego. Mimo zapowiadanych /ustawowo/ podniesienia progów wsparcia finansowego, już widac "erozje" pieczy zastepczej, bo to sie nijak ma do rzeczywistości. rozwiń

JOTKA , 2011-11-11 09:24:55 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU