Ze statutem gminy przeciw mieszkańcom

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 01-02-2012
  • drukuj
W regulaminach gminnych są zapisy ograniczające prawa obywatelskie.
Ze statutem gminy przeciw mieszkańcom

Statuty i regulaminy uchwalane przez gminy zamiast ułatwiać współpracę władz z mieszkańcami, często ją ograniczają – donosi „Dziennik Gazeta Prawna”.

Brakuje w nich informacji o terminie kolejnej sesji rady, utajniane są posiedzenia czy ograniczane prawo do uczestnictwa w nich zwykłych mieszkańców.

Czytaj też: Sesje nie tylko dla radnych

Tymczasem prawo mieszkańców do kontrolowania tego, co dzieje się w samorządach, gwarantują m.in. konstytucja i ustawy samorządowe. Stanowią, że działalność organów gminy jest jawna.

Zgodnie z niektórymi statutami gmin ich mieszkańcy o posiedzeniu rady mogą się w ogóle nie dowiedzieć. W niektórych gminach nieprecyzyjne przepisy pozawalają urzędnikom dowolnie decydować o utajnieniu sesji

Samorządowcy bronią się twierdząc, że różnice między ich statutami wynikają z różnych doświadczeń urzędów. Choć przyznają, że przepisy nie są doskonałe – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (10)ZOBACZ WSZYSTKIE

Dalsze ograniczanie kompetencji samorządów może doprowadzić do destabilizacji, a nawet rozpadu państwa i wszystkiemu będzie winny rząd.

Obywatel, 2012-02-03 10:13:06 odpowiedz

Samorządy muszą mieć bezwzględnie możliwość egzekwowania prawa od mieszkańców, a jacy ludzie potrafią być to wiadomo. Już niedługo wezwanie mieszkańca do Urzędu na określoną godzinę może być potraktowane, jako ograniczenie wolności osobistej. Jak samorząd w takiej sytuacji będzie mógł skutecznie zar...ządzać miastem, gminą?. No jak?. rozwiń

No jak?, 2012-02-03 08:07:13 odpowiedz

Dużo by pisać.Moi porzednicy celnie uchwycili problemy dnia dzisiejszego w tzw samorzadzie. Mam nadzieję iż z inicjatywy Pana Prezydenta RP cos się ostanie ... ku lepszemu.

JOTKA, 2012-02-02 22:50:19 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU