Zmiany w Kodeksie postępowania administracyjnego: Urzędnicy zdążą przygotować się do nowych zasad?

• Nowela Kodeksu postępowania administracyjnego, która składa się na pakiet 100 zmian dla firm, ma wejść w życie już od czerwca 2017 r.
• Pytanie, czy urzędnicy zdążą przygotować się do procedowania wedle nowych zasad w tak krótkim czasie - wskazuje prawnik Konrad Młynkiewicz.
Zmiany w Kodeksie postępowania administracyjnego: Urzędnicy zdążą przygotować się do nowych zasad?
Nowelizacja KPA powinna zmienić kulturę funkcjonowania administracji, sposób jej podejścia do obywatela, a przede wszystkim - skrócić czas załatwiania spraw administracyjnych (fot. pexels.com)

Nowelizacja KPA powinna zmienić kulturę funkcjonowania administracji, sposób jej podejścia do obywatela, a przede wszystkim - skrócić czas załatwiania spraw administracyjnych - mówił ostatnio wiceminister rozwoju Mariusz Haładyj.

"W przypadku KPA wyodrębniamy trzy cele. Po pierwsze, przyspieszenie postępowań. Drugi to zmiana podejścia administracji do załatwiania spraw. Chodzi o to, by w większym stopniu były one załatwiane w oparciu o konsens i partnerskie podejście. Wprowadzamy mechanizmy dialogu między administracją a stroną postępowania oraz między stronami. Pozwoli to zmniejszyć zaskarżalność decyzji i skuteczniej realizować zawarte w KPA zasady przekonywania i pogłębienia zaufania do organów państwa" - tłumaczył.

Trzeci obszar, do którego odnoszą się zmiany w KPA, to - jak mówił Mariusz Haładyj - kary administracyjne. "Wiąże się to z formułowanym od lat postulatem, by wprowadzić takie zasady nakładania kar administracyjnych, aby kara była adekwatna do naruszenia przepisów i okoliczności konkretnej sprawy. Nie mniej ważne jest wprowadzenie możliwości odstępowania od nakładania kar oraz terminów przedawnienia deliktów administracyjnych. Dzisiaj, paradoksalnie, prawo karne i prawo wykroczeń zapewniają więcej gwarancji dla obwinionego niż prawo administracyjne w stosunku do strony" - tłumaczył.

Niedawno w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektu.

"Projektodawca zakłada bardzo krótki, jak na tak dużą reformę proceduralną, okres vacatio legis, przewidując, że przepisy zaczną obowiązywać już 1 czerwca 2017 r. Czy urzędnicy zdążą przygotować się do procedowania wedle nowych zasad w tak krótkim czasie?" - zastanawia się Konrad Młynkiewicz z Kancelarii Sadkowski i Wspólnicy.

Czytaj też: Szybciej i prościej w urzędzie? Będą zmiany w postępowaniu administracyjnym

Jak zaznacza, mimo że projekt ustawy zakłada jedynie zmianę obowiązującego już od ponad 50 lat Kodeksu postepowania administracyjnego, nowe regulacje w sposób istotny wpłyną na sposób działania organów administracji publicznej.

Procedura administracyjna ma zostać rozszerzona o możliwość zawarcia ugody, jak również przeprowadzenia w toku postępowania administracyjnego mediacji. "Czas pokaże, czy instytucje te będą wykorzystywane w praktyce, czy pozostaną jedynie dobrym zamysłem legislacyjnym, rzadko kiedy wykorzystywanym w praktyce" - wskazuje.

Zdaniem eksperta "jak najlepiej należy ocenić regulacje, które zmierzają do zdyscyplinowania organów w terminowym załatwianiu sprawy".

Jak zauważa, w projekcie "pojawia się nowa instytucja +ponaglenia+, która znajdzie zastosowanie zarówno wówczas, gdy organ nie będzie w ogóle podejmował aktywności procesowej (bezczynność), jak i wówczas, gdy postępowanie będzie toczyło się dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (przewlekłość)".

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU