Zmiany w zakresie utrzymania czystości w gminach łamią zasadę przyzwoitej legislacji

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 01-06-2011
  • drukuj
Zmiany w ustawie o utrzymania czystości i porządku w gminach budzą bardzo poważne wątpliwości w zakresie dochowania wynikającej z konstytucji zasady przyzwoitej legislacji.

Analiza treści uchwalonej ustawy o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw wskazuje, że akt ten jest nie tyle nowelizacją obowiązującego systemu, ile rewolucyjnym jego przekształceniem i przeorganizowaniem dotychczas obowiązujących zasad. Mając to na względzie, należy wskazać, że sama ustawa budzi wiele wątpliwości co do ich zgodności z przepisami konstytucji – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Czytaj też: Gminy poczekają na opłaty za śmieci

Analiza ustawy wskazuje, że jest ona rażąco sprzeczna z wynikającą z art. 2 konstytucji zasadą przyzwoitej legislacji. Jej celem jest wprowadzenie zasadniczej zmiany w obowiązującym systemie gospodarowania odpadami komunalnymi.

Przepisy ustawy zobowiązują każdą gminę do obligatoryjnego przejęcia obowiązków właścicieli nieruchomości w zakresie zagospodarowania odpadów komunalnych. Wprowadzone rozwiązanie oznacza, że to gmina, w drodze przetargu i w sposób całkowicie autonomiczny, to jest bez uwzględnienia stanowiska mieszkańców, będzie dokonywała wyboru podmiotu prowadzącego na terenie gminy działalność w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości.

Czytaj też: Śmieci celem strategicznym

Zmiana ta z punktu widzenia interesów lokalnej społeczności jest o tyle istotna, iż w dotychczasowym systemie prawnym przed przejęciem obowiązków właścicieli nieruchomości w powyższym zakresie niezbędne było przeprowadzenie referendum gminnego.

Z 15 artykułów obecnej ustawy nowelizacja obejmuje aż 11 artykułów, czyli dotyka zasadniczej części ustawy. Wprowadzane zmiany są tak liczne, że w konsekwencji naruszają konstrukcję i spójność ustawy, co powoduje z kolei brak przejrzystości aktu dla jego adresatów – uważa „Dziennik Gazeta Prawna”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE