Zmowy zmorą drogowych inwestycji

W Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Woli czeka na rozpatrzenie sprawa 11 osób oskarżonych o udział w "zmowach przetargowych" przy realizacji inwestycji drogowych. To ta sprawa spowodowała przerwanie wypłaty 3,5 mld zł z funduszy UE na projekty drogowe w Polsce.
Zmowy zmorą drogowych inwestycji
Komisja Europejska potwierdziła we wtorek, że przerwała wypłaty funduszy UE na projekty drogowe zarządzane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad w ramach programów Infrastruktura i Środowisko oraz Rozwój Polski Wschodniej.

Czytaj też: Przerwane wypłaty na drogi. Bieńkowska: to kuriozalna decyzja KE

"Decyzja została podjęta w następstwie informacji o trwającym dochodzeniu dotyczącym trzech współfinansowanych projektów, w ramach programu operacyjnego Infrastruktura i Środowisko" - podała KE. "Zgodnie z tymi informacjami, potwierdzonymi przez polskie władze, prokurator oskarżył 11 osób o zmowę na rzecz próby utworzenia kartelu (10 byłych i obecnych menadżerów dużych firm budowlanych i jeden dyrektor GDDKiA). Jeśli te oskarżenia się potwierdzą, będą stanowić złamanie przepisów dyrektyw o przetargach publicznych w UE oraz będą świadczyć o potencjalnie poważnej słabości systemu zarządzania i kontroli" - dodała KE.

Chodzi o akt oskarżenia wobec 11 osób, wysłany 3 grudnia 2012 r. warszawskiemu sądowi przez Prokuraturę Apelacyjną w Warszawie. Jak powiedział w środę PAP rzecznik prokuratury prok. Zbigniew Jaskólski, oskarżonym, kierującym firmami budowlanymi (w tym z zagranicy), zarzucono ustalanie w 2009 r. między sobą, kto ma wygrywać przetargi na inwestycje drogowe. "Aby inni uczestnicy zmowy nie byli stratni, mieli zostawać podwykonawcami" - dodał prokurator. Nie podał szczegółowego mechanizmu ich działania.

Oskarżeni to ówcześni szefowie takich firm jak Strabag Polska, Budimex-Dromex, Mostostal Warszawa, Mota-Engil (oskarżonym jest prokurent firmy, obywatel Portugalii Antonio S.), Eurovia Polska (oskarżonym jest prezes firmy, obywatel Szwecji Jonas H.).

Wśród oskarżonych jest też b. dyrektor warszawskiego oddziału GDDKiA Wojciech D., któremu zarzucono przyjęcie od oskarżonego Janusza D. (ówczesnego dyrektora Przedsiębiorstwa Budowy Dróg i Mostów) jako korzyści majątkowej wiecznego pióra o wartości 11,7 tys. zł. "Miał pomagać oskarżonym w zmowie, informując ich o planowanych inwestycjach" - powiedział Jaskólski.

Za udział w zmowach przetargowych Kodeks karny przewiduje karę do 3 lat więzienia. Osobie, która w związku z pełnieniem funkcji publicznej przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo jej udziela, grozi do 8 lat więzienia. Oskarżeni nie przyznali się do zarzutów, poza dyrektorem GDDKiA.

Według prokuratury zmowy miały dotyczyć inwestycji na drodze krajowej nr 8 na odcinkach Jeżewo-Białystok i Rawa Maz.-Piotrków Tryb. oraz budowy odcinka autostrady A4 Radymno-Korczowa. Nadal trwa badanie przez prokuraturę, czy doszło do zmów przy innych inwestycjach drogowych - zaznaczył Jaskólski.

Czynności w całej sprawie wykonywała ABW, która w 2009 r. zatrzymała siedem osób. Prokuratura zastosowała wtedy wobec nich poręczenia majątkowe, zakazała opuszczania kraju oraz zawiesiła ich udział w przetargach publicznych.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

tak, wszystko przez te uciążliwości, które się na nas uparły, ten kraj by zewsząd miodem płynął gdyby nie one. pffffff

Gość, 2013-01-31 06:35:48 odpowiedz

każdy cierpi na jakąś uciążliwość. miło byłoby gdyby nam nie doskwierały, ale ostatnio się coś na nas uparły...

keson, 2013-01-30 21:56:15 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE