PARTNER PORTALU
  • BGK

ZMP negatywnie opiniuje projekt ustawy o jawności: łamie zasadę domniemania niewinności

  • MIW    29 stycznia 2018 - 18:09
ZMP negatywnie opiniuje projekt ustawy o jawności: łamie zasadę domniemania niewinności
Proponowane w tej chwili zmiany są nadal groźne - ocenia Zygmunt Frankiewicz, prezes ZMP (fot. mat. ZMP)

Zarząd Związku Miast Polskich 26 stycznia negatywnie zaopiniował nową wersję rządowego projektu ustawy o jawności życia publicznego. Tak samo zresztą zaopiniował w grudniu poprzednią wersję tego dokumentu. Co prawda od tamtego czasu Związek uczestniczył w konsultacjach projektu ustawy i udało mu się przeforsować część proponowanych przez siebie rozwiązań, ale zmiany nie okazały się na tyle duże, by usatysfakcjonować zarząd ZMP.




• Prezes ZMP Zygmunt Frankiewicz zwraca uwagę, że w myśl projektu ustawy jeżeli któremukolwiek z urzędników samorządowych w mieście zostanie postawiony zarzut , to szef jednostki może za to odpowiadać karnie.

• Zdaniem Związku nowe zapisy projektu naruszają konstytucyjną zasadę domniemania niewinności.

• Samorządowcy podkreślają ponadto, że obecna wersja projektu pogłębia nierówność w traktowaniu spółek państwowych i samorządowych i ogranicza możliwość wykonywania dodatkowych, odpłatnych zajęć przez osoby pełniące funkcje publiczne.

– Proponowane w tej chwili zmiany są nadal groźne. Przykłady można mnożyć, ale takim bardzo drastycznym jest wprowadzenie sankcji dla kierownika jednostki za błędy podwładnych dotyczące np. niefunkcjonowania systemu antykorupcyjnego czy prowadzenia i aktualizacji rejestru umów, których przełożony - szczególnie w dużym mieście - nie będzie w stanie wyłapać - argumentował na posiedzeniu Zarządu ZMP w Wałbrzychu Zygmunt Frankiewicz, prezes ZMP. Jak podkreślił, sankcje są tak zbudowane, że jeżeli zostanie postawiony zarzut któremukolwiek z urzędników samorządowych w mieście, to szef jednostki może za to odpowiadać karnie (do 3 lat więzienia) oraz może na niego być nałożona grzywna.

Czytaj: Maciej Wąsik: Ustawa o jawności życia publicznego może wejść w życie w styczniu-lutym

ZMP podkreśla, że w razie przyjęcia takiego rozwiązania nie będzie wymagane uzyskanie prawomocnego wyroku – wystarczy postawić zarzut i pójdą za tym sankcje wobec osoby, która być może niczemu nie zawiniła. Zdaniem Związku nowe zapisy projektu naruszają konstytucyjną zasadę domniemania niewinności, a przedsiębiorca czy kierownik jednostki sektora finansów publicznych będzie narażony na istotne konsekwencje niezależnie od faktycznego rozstrzygnięcia przez sąd sprawy wobec pracownika.

Zrzeszeni w ZMP samorządowcy podkreślają ponadto, że obecna wersja projektu pogłębia nierówność w traktowaniu spółek państwowych i samorządowych (zwolnienie z obowiązku udostępniania informacji zawartych w rejestrach umów w BIP lub na stronach internetowych nie dotyczy spółek zobowiązanych JST, ale tylko przedsiębiorstw państwowych, banku państwowego oraz spółek zobowiązanych Skarbu Państwa), ogranicza możliwość wykonywania dodatkowych odpłatnych zajęć przez osoby pełniące funkcje publiczne (zdaniem ZMP utrudni to obsadzanie stanowisk wymagających specjalistycznych kwalifikacji, w szczególności z branży budowlanej i informatycznej, a także geodetów, finansistów, lekarzy weterynarii, orzeczników) i pomija koszty wdrożenia przepisów. Tylko w samych Gliwicach liczba osób składających oświadczenia majątkowe wzrośnie z ok. 420 do ponad 1100.

Czytaj: Ustawa o jawności życia publicznego: Byłym samorządowcom będzie trudniej o zatrudnienie

Członkowie Zarządu ZMP zwrócili również uwagę na „nieuzasadniony racjonalnymi względami” (jak napisano w komunikacie) pośpiech we wdrażaniu przepisów dotyczących jawności życia publicznego oraz na to, że w dotychczasowych konsultacjach nie uczestniczyli reprezentanci przedsiębiorców i spółdzielni, których ta ustawa w dużym stopniu dotyczy.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (1)

  • Waldi, 2018-01-30 01:33:08

    Jerzy Gorzelik, przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska, o Polsce i Śląsku: "Dać Polsce Śląsk to tak, jak dać małpie zegarek. No i po 80 latach widać, że małpa zegarek zepsuła." Mój Majster tak mówi polki to się nadają ino na P - Putzfrauen albo Prostituirte -sprzątaczki albo prostytutki,... a poloki ino na Penner - menele i racje ma! Był Majdan w Kijowie - teraz czas na Śląski Majdan, polaczki raus ze Śląska! Polaczki to ta sama rasa co ruskie! polaczki to slurzonce, białe murzyni, polaczek to makumba dla pana Ślązaka albo Niemca! NIEMCY - VW AUDI MERCEDES BMW OPEL LIDL KAUFLAND ROSSMAN OBI ALDI SIEMENS ADIDAS JACOBS ARIEL MILKA polaczki - kartoffle buraki cebula  rozwiń