Znamy budżety największych polskich miast

Miasta się zadłużają, bo inwestują. Nie przekraczają jednak ustawowych wskaźników.
Znamy budżety największych polskich miast

ZAKTUALIZOWANA. Wydatki na kwotę 501 mln zł, dochody w wysokości 460 mln zł i 41 mln zł deficytu, który zostanie pokryty kredytem, pożyczką oraz wolnymi pieniędzmi z lat ubiegłych - taki budżet Koszalina (Zachodniopomorskie) na rok 2012 uchwalili w czwartek radni miasta.

Za budżetem opowiedziało się 16 osób z mającego większość w radzie klubu Platformy Obywatelskiej oraz radni Lepszego Koszalina. Od głosu wstrzymało się 8 radnych z SLD i PiS. Nikt nie był przeciwny.

W porównaniu z bieżącym rokiem wydatki miasta będą niższe o 11 mln zł, zaś a dochody wyższe o 34 mln zł.

Najwięcej pieniędzy w 2012 roku - 283 mln zł - Koszalin wyda na oświatę, ochronę zdrowia, pomoc społeczną kulturę i kulturę fizyczną.

Drugą pod względem wielkości pozycją w wydatkach będzie transport, łączność, gospodarka mieszkaniowa, komunalna, działalność usługowa i handel - 146 mln zł.

Na inwestycje miasto ma przeznaczyć 133 mln zł. Pieniądze pochłonie głównie budowa dróg, budownictwo mieszkaniowe, budowa obiektów kultury i obiektów sportowych i uzbrojenie terenów pod inwestycje przemysłowe.

Największe źródło dochodów będą stanowić subwencje z budżetu państwa.

Według prezydenta Koszalina Piotra Jedlińskiego, "przyszłoroczny budżet będzie trudny do wykonania, ale gwarantuje rozwój miasta".

Zaplanowane w budżecie zadłużenie Koszalina na koniec 2012 r. ma wynieść 222 mln zł. Wskaźnik długu do planu dochodów, jak mówiła na sesji rady skarbnik miasta Janina Ciesiołkiewicz, ukształtuje się na poziomie 48,42 proc., podczas gdy jego maksymalny pułap może wynieść 60 proc.
-------------------------------------------------------------------------------

Na XV w bieżącej VI kadencji samorządu sesja Rady Miasta Gdyni radni uchwalili budżet na 2012 r. Wyniesie on ponad 1,340 mld zł

Radni jednogłośnie uchwalili budżet miasta Gdyni na 2012 rok. Wynosi on po stronie dochodów – ponad 1,174 mld zł, wydatków – ponad 1,306 mld zł, przychodów – ponad 165 mln zł oraz rozchodów – ponad 33 mln zł.

Finansowanie poszczególnych działów w strukturze wydatków ogółem w budżecie w 2012 r. wygląda następująco: oświata i wychowanie (ok. 26 proc.), transport i łączność (ok. 24 proc.), działalność usługowa (ok. 12 proc.), opieka społeczna (prawie 9 proc.), gospodarka komunalna i ochrona środowiska (prawie 7 proc.), administracja publiczna (ok. 6 proc.).

- Budżet jest propozycją kontynuacji aktywności miasta osiągniętej w 2011 r. Planowane wzrosty wartości działalności wynikają przede wszystkim z absorpcji środków finansowych związanych z zadaniami zakontraktowanymi w ramach programów UE. Współokreśla to zapotrzebowanie budżetu miasta na środki pieniężne całościowo niezbędne do pokrycia deficytu budżetowego oraz obsługi zaciągniętych zobowiązań kredytowych - informuje magistrat.

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ponownie UM Gynia wykazuje kompletny brak wyobraźni, co do perspektyw rozwoju zasobów miejskich celem ich wykorzystania do powstania spójnej tkanki miejskiej i jej miastotwórczym możliwościom. Stagnacja, a wręcz degradacja części dzielnic, szczególnie położonych centralnie, nieodpowiedzialna polityk...a ekonomiczno-społeczna dopuszczająca "handlowe" zamieranie ulic Śródmieścia, niedopuszczenie do przebudowy architektonicznej Śródmieścia - np. ul.ul. Władysława IV, Wendy, Ob, Wybrzeża - pomimo pojawienia się w oststnich latach latach inwestorów gotowych wyłożyć środki na planowane przez siebie budowy - prowadzą do zastoju w rozwoju miasta. Obecnie mamy taki "cudowny" czas "spokoju i samozadowolenia" z "sukcesów minionych lat. Informacje podawane w podobnych, jak wyżej artykulikach nie wróżą niestety lepszych czasów dla mieszkańców Gdyni i podobnych jej miast w kraju tak długo, dopóki nie pojawią się wizjonerzy nie żąglujący hasłem: "nie możemy bo jest kryzys, bo nie mamy inwestorów, bo rząd nam zabiera, bo ministerstwo nas obciąża dodatkowymi obciążeniami... itd." Szkoda tylko tych możliwości, które przeciekają nam "przez palce". Budowy nowych molochów handlowych typu Wzgórze, Szperk czy planowane w niektórych światłych" umysłach miejskich decydentów kolejne CH na terenie GZNS na Grabówku prowadzi do stworzenia z Gdyni rozległej terytorialnie wioski pozbawionej elementów miejskości. Wpływy do kasy miejskiej opłat za w/w CH w żaden sposó nie zrównoważą korzyści z utrzymania przy życiu szeregu centralnych ulic, również w dzielnicach ościennych. Czy nikt z tych Radnych, którzy zasiadają do kolejnych Sesji nie zastanawia się z jakiego powodu np. w miastach niemieckich jest zabroniona budowa takich CH w pobliżu żyjących i prosperujących centrów tych miast? Może właśnie m.in. z tego powodu tak się żyje i mieszka w Niemczech jak mieszka, zaś wielu mieszkańców naszych "wspaniałych" miast decyduje się na wyemigrowanie... Kiedy sobie uświadomimy, że w przeciągu 15 lat międzywojnia zbudowano supra- i infrastrukturę całego 150-tys. miasta Gdynia, to jak żałosne są działania włodarzy naszych miast w ostatnim 20-leciu, którzy najczęściej chwalą się budową 1 lub 2 budynku, poszerzeniem 1 lub 2 ulic, zabronieniem rozebrania jakiejś ruiny, aby na jej miejscu zbudować nowe. Jaka może być skala marzenia wizjonerów przedwojennej Polski ze współczesnymi "wizjonerami" zasiadających w Urzędach Miast i Gmin naszego kraju? My wszyscy musimy się zastanowić, co dalej - inaczej nasze wnuli na nasze groby będą przyjeżdżać z dalekich krajów - jeżeli znajdą na to czas i ochotę. rozwiń

WieleRyb, 2011-12-26 11:31:50 odpowiedz

O boshe Radziu, w Polsce jest ponad 90 miast z czego jakieś 40 ma ponad 100 tys. mieszk. Co mieli wypisać wszystkie?? I tak zebrali dużo

pochwała, 2011-12-20 14:54:35 odpowiedz

Sadziłem, że wydawnictwo jest bardziej profesjonalne. Jeśli to mają byc najwieksze miasta w Polsce, to gratuluje wiedzy autorowi i proponuję aby wrócił na lekcje geografii, bądź poszedł na kurs korzystania z internetu. Gdzie jest Bydgoszcz, Białystok, Częstochowa,Radom, Toruń, Rzeszów, ? p.s. dla ...autora: Miasta wojewódzkie niekoniecznie muszą być największymi w Polsce. Pozdrawiam i życze wesołych świąt oraz bardziej rzetelnej pracy w 20112r. rozwiń

Radek, 2011-12-20 14:39:18 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE