Żółta kartka w budownictwie

  • Przegląd prasy/PAP/Dziennik Polski
  • 30-06-2012
  • drukuj
We wtorek rząd powoła komisję kodyfikacyjną, która w ciągu dwóch lat opracuje kompleksowe regulacje dotyczące prawa inwestycyjno-budowlanego.
Żółta kartka w budownictwie
Informuje o tym „Dziennik Polski”, powołując się na wiceministra transportu i budownictwa Janusza Żbika.

Zanim jednak dojdzie do zebrania w jednym kodeksie obecnych kilkudziesięciu ustaw regulujących proces inwestycyjny, ma być zmienione prawo budowlane. Jego założenia mają być gotowe po wakacjach, a w marcu przyszłego roku projekt tego prawa trafi do Sejmu.

Propozycje zmian będą radykalne. Ma zniknąć decyzja o warunkach zabudowy, na którą trzeba czekać co najmniej kilka miesięcy. Dla drobnych inwestycji nie będzie potrzebne pozwolenie na budowę, nadal trzeba będzie się o nie starać w przypadku obiektów negatywnie oddziałujących na środowisko.

Z drugiej strony, ma być wprowadzona zasada żółtej kartki. Najpierw nadzór budowlany nakaże usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, a dopiero w przypadku, gdy błędy nie zostaną poprawione, będzie mógł wstrzymać budowę.

Jedną z najbardziej kontrowersyjnych propozycji jest powrót do koncepcji zmniejszenia liczby inspektoratów nadzoru budowlanego. Dziś są one w każdym powiecie, po zmianach jeden inspektorat działałby na terenie trzech lub czterech powiatów – pisze „Dziennik Polski”.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU