ZPP krytycznie o zmianach w ustawie o samorządzie powiatowym

Brak jest jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia do wyodrębniania centralnego miasta z powiatu - uważa Związek Powiatów Polskich.
ZPP krytycznie o  zmianach w ustawie o samorządzie powiatowym
Miasta stanowią naturalne centrum dla wspólnoty, a powiaty są odzwierciedleniem historycznie ukształtowanych obszarów funkcjonalnych (Wrocław - miasto na prawach powiatu, fot.flickr/Philip Bitnar)

Związek Powiatów Polskich negatywnie ocenia senacką inicjatywę ustawodawczą zmian w ustawie o samorządzie powiatowym w zakresie umożliwienia kolejnym miastom uzyskania praw powiatu, którą wywalczył dla średnich miast Ryszard Brejza, prezydent Inowrocławia (nomen omen znany zwolennik likwidacji powiatów).

- Miasta nie są bytami samoistnymi. Od czasów najdawniejszych mieszczące się w ich granicach instytucje służyły nie tylko mieszkańcom miasta, lecz również całego otaczającego miasto terenu wiejskiego. Miasta stanowią zatem naturalne centrum dla wspólnoty, a powiaty są odzwierciedleniem historycznie ukształtowanych obszarów funkcjonalnych - czytamy w stanowisku Związku Powiatów Polskich (ZPP).

Racjonalne zarządzanie przemawia za łączeniem miast

Oznacza to - według związku - że brak jest jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia do wyodrębniania centralnego miasta z powiatu – chyba że miasto to jest na tyle duże, że jego obszar funkcjonalny wykracza poza granice wspólnoty powiatowej.

- W tym przypadku potrzebne są inne rozwiązania – twierdzi ZPP.

Właśnie dla takich przypadków w roku 1998 wprowadzono instytucję miast na prawach powiatu. Wyjaśnia to też dlaczego do dnia dzisiejszego jako podstawowe kryterium przyznania miastu praw powiatu jest osiągnięcie przez nie liczby ludności przekraczającej 100 tysięcy. W roku 1998 stworzono co prawda możliwość uzyskania praw powiatu przez miasta mniejsze – ale było to podyktowane kwestiami czysto politycznymi.

Czytaj też: Czy Piła, Sieradz i Ciechanów dołączą do miast na prawach powiatów?

- W ramach zwiększania poparcia dla przeprowadzanej ówcześnie reformy samorządowej prawa powiatu mogły otrzymać wszystkie miasta tracące status miasta wojewódzkiego – niezależnie od ich wielkości. Większość z nich z tej możliwości zresztą skorzystała. W efekcie powstały powiaty pozbawione swojego historycznego centrum, a z kolei przedstawiciele miast utracili bezpośredni wpływ na funkcjonowanie swojego obszaru funkcjonalnego - czytamy w stanowisku. - Racjonalne zarządzanie publiczne przemawia raczej za łączeniem jednostek.

Miasta powiatowe ambicjami prezydentów

- Przedłożony przez Senat projekt podąża w przeciwnym kierunku – i to bez żadnych racjonalnych przesłanek - apeluje ZPP.

Co bowiem dziś, przeszło szesnaście lat po odrodzeniu powiatów, ma przemawiać za umożliwieniem trzem miastom zmiany decyzji niegdyś podjętej? Rzekoma sprawiedliwość dziejowa, czy też ambicje prezydenta jednego z tych miast? Co przemawia za arbitralnym obniżeniem liczby mieszkańców miasta uzasadniającej przyznanie mu praw powiatu? - pyta związek.

Propozycja ta nie została przecież poprzedzona żadnymi obiektywnymi analizami wskazującymi, że próg przyjęty w roku 1998 był za wysoki czytamy w stanowisku.

ZPP apeluje o odrzucenie ustawy

- Czy zatem za propozycją Senatu stoi troska o potrzeby wspólnot powiatowych, czy znów ambicje prezydentów niektórych miast, którzy pragną władać swoim miastem bez konieczności współpracy z kimkolwiek? Czy inicjatorzy zdają sobie sprawę z kosztów – społecznych i ekonomicznych – proponowanego przez siebie rozwiązania? Czy są świadomi ryzyka pogorszenia jakości usług publicznych dla mieszkańców okrajanych powiatów? - zastanawia się ZPP

W związku z powyższym związek zwraca się do wszystkich posłów z apelem o odrzucenie już w I czytaniu szkodliwej inicjatywy zmian ustawy o samorządzie powiatowym.

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Jeszce będzie jedna okazja do wyciągnięcia kasy i obłowienia się dla zasiadających w radach nadzorczych!

techbud176, 2015-06-27 14:21:57 odpowiedz

Polecam uwadze: portalsamorzadowy.pl/prawo-i-finanse/polski-samorzad-jest-blednie-zorganizowany-we-wszystkich-elementach,71272.html …. a Polska nie ma żadnych szans, by się rozwijać. Polska ginie – uważa ekonomista prof. Witold Jerzy Kieżun.

Edward Licznerski, 2015-06-26 15:49:23 odpowiedz

Do Program ob. samorząd 1.8 : Część z tych rozwiązań (konsolidacja gmin, burmistrz przewodniczącym rady) jest już opisana w raporcie "Samorząd 3.0" Forum Od-nowa.

Marek, 2015-06-26 13:02:51 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE