Zrobili porządek z gruntem

  • Gazeta Wyborcza Częstochowa
  • 07-10-2009
  • drukuj
Kawiarenki nad stawem w parku nie ma od paru lat, ale dopiero teraz miasto podpisuje ugodę z jej dawnym właścicielem, który swego czasu dowiódł prawa do kawałka parkowego gruntu - donosi "Gazeta Wyborcza Częstochowa".

Kawiarenka nie należała, delikatnie mówiąc, do urodziwych. A że położona była w eksponowanym punkcie Częstochowy (i odwiedzanym przez turystów!), często trafiała na łamy gazet. Właściciel, PSS „Jedność”, tłumaczył, że „nie opłaca się inwestować w budynek, który nie znajduje się na naszym gruncie”, zaś długie starania o uregulowanie stanu prawnego działki spełzły na niczym. „PSS »Społem « nie wydaje się miastu partnerem, któremu oddać można ten grunt w użytkowanie wieczyste” - mówił w 2003 roku „Gazecie” Jarosław Kapsa z magistratu, pijąc do żenującego wyglądu kawiarenki.

Szpetny pawilonik zniknął wreszcie - w przededniu rewaloryzacji parków. A pod koniec 2007 roku miasto uznało roszczenia PSS "Jedność".
- W papierach faktycznie był bałagan, ale myśmy płacili przez wiele lat podatek gruntowy, co dowodziło naszych praw do działki - przypomina dziś prezes PSS "Jedność" Marek Wojtasik.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU