ZUE: Wkrótce pojawi się większa liczba przetargów

Rynek kolejowy wkracza w okres boomu. W ciągu najbliższych lat będzie realizował prace za grubo ponad 10 mld zł. Korzystne są także prognozy dla innych rynków: budownictwa infrastruktury miejskiej oraz infrastruktury energetycznej - podał zarząd ZUE.
ZUE: Wkrótce pojawi się większa liczba przetargów
ZUE wskazuje, że w drugim kwartale rynek budownictwa kolejowego zmienił się z rynku inwestora, na rynek wykonawców. Jest to pochodna większej liczby ogłaszanych i rozstrzyganych przetargów przez PKP PLK ( fot.mat.pras. PLK)

ZUE właśnie podało wyniki finansowe. W bilansie spółki z pierwszego półrocza, jak w lustrze, odbija się sytuacja na rynku budownictwa kolejowego w Polsce. W skrócie: było nieciekawie, ale miliardy na inwestycje pojawiły się na stole i nagle jest dużo lepiej. Nawet tak, że można zdobyć kontrakt za 140 proc. kosztorysu inwestora.

Zarząd ZUE ocenia, że w drugim kwartale rynek budownictwa kolejowego zmienił się z rynku inwestora, na rynek wykonawców. Jest to pochodna większej liczby ogłaszanych i rozstrzyganych przetargów przez PKP PLK. W efekcie wartość zwycięskich ofert jest już niemal tożsama z kosztorysem inwestora lub nawet wyższa.

Przedstawiciele zarządu nie mają wątpliwości, że rynek kolejowy wkracza w okres boomu, zgodnie z harmonogramem określonym w Krajowym programem kolejowym do 2023 r. (łączne nakłady – 66,4 mld zł). W ciągu najbliższych czterech lat na rynek będzie realizował prace za grubo ponad 10 mld zł (w br. – za 5,5 mld zł).

Czytaj też: Przetargi. Brakuje wykonawców i rosną ceny. Czy gminy będą musiały rezygnować z inwestycji?

Także po 2023 r. rynek kolejowy powinien przez kilka lat utrzymać wysoki poziom zleceń, zakłada ZUE, opierając się m.in. na deklaracjach PKP PLK. Na najbardziej „pilne potrzeby” należy wydać wtedy ok. 30 mld zł. Istnieje prawdopodobieństwo, że ruszy także budowa linii Y kolei dużych prędkości.

Korzystne są także prognozy dla innych rynków, na których operuje ZUE: budownictwa infrastruktury miejskiej oraz infrastruktury energetycznej.

Na transport niskoemisyjny, w tym głównie na rozwój sieci tramwajowej, w perspektywie 2014-20 polskie miasta mogą pozyskać do 13 mld zł środków z UE. Po spowolnieniu w poprzednich latach, ten rynek się rozkręca, a ZUE oczekuje, że wkrótce pojawi się większa liczba przetargów, co może mieć związek z kalendarzem wyborów do samorządów.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU