• PARTNERZY PORTALU

Związki metropolitalne: Rzeczywistość, a ustawowe fikcje

  • Dr Dawid Sześciło (Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego)
  • 04-02-2016
  • drukuj
Ustawa o związkach metropolitalnych tworzy ramy dla trwałej współpracy samorządów w sprawach bezpośrednio dotyczących mieszkańców, takich jak sieć transportu publicznego czy planowanie przestrzenne. Warto jednak ustawie przyjrzeć się bliżej, bo może się okazać, że za deklarowane korzyści będziemy musieli zapłacić cenę w postaci dalszego ograniczenia demokracji lokalnej.
Związki metropolitalne: Rzeczywistość, a ustawowe fikcje
Dr Dawid Sześciło (fot. maszglos.pl)

1 stycznia 2016 r. weszła w życie ustawa o związkach metropolitalnych. Jej przyjęcie jeszcze przez Sejm poprzedniej kadencji zakończyło wieloletnie próby wypracowania ogólnej ustawowej regulacji zarządzania aglomeracjami.

Jak deklarował były wiceminister Administracji i Cyfryzacji Jan Grabiec „(…) ustawa metropolitalna to niższe ceny biletów komunikacji publicznej w aglomeracji, i bilety strefowe obejmujące nie tylko duże miasta, ale również gminy i podmioty leżące w ich sąsiedztwie. To szansa na szybszy rozwój wsi i małych miejscowości leżących w odległości kilkudziesięciu kilometrów od dużych miast”. Te obietnice brzmią kusząco.

Ustawa rzeczywiście tworzy ramy dla trwałej współpracy samorządów w sprawach bezpośrednio dotyczących mieszkańców, takich jak sieć transportu publicznego czy planowanie przestrzenne. Może ograniczyć powszechne konflikty między gminami położonymi w obrębie aglomeracji o wspólne bilety komunikacji publicznej czy planowanie inwestycji.

Warto jednak ustawie przyjrzeć się bliżej, bo może się okazać, że za deklarowane korzyści będziemy musieli zapłacić cenę w postaci dalszego ograniczenia demokracji lokalnej. W poniższej analizie nie dokonuję oceny całości ustawy, ale skupiam się na tych aspektach, które są istotne z punktu widzenia postulatów demokratyzacji samorządu, podnoszonych przez koalicję Obywatele w Samorządzie.

Ustawa metropolitalna – założenia ogólne

Ustawa wprowadza nowego aktora w systemie samorządu terytorialnego, tj. związek metropolitalny tworzony przez Radę Ministrów z własnej inicjatywy bądź na wniosek zainteresowanych samorządów. Od strony ustrojowej związek ma wszelkie atrybuty samodzielnej jednostki samorządu terytorialnego – osobowość prawa cywilnego i tzw. podmiotowość publicznoprawną.

To drugie pojęcie oznacza prawnie chronioną samodzielność w wykonywaniu zadań publicznych. Związek metropolitalny nie tworzy jednak formalnie osobnego poziomu samorządu terytorialnego, tak jak nie tworzą go istniejące już w tej chwili na zasadzie dobrowolnego współdziałania związki międzygminne.

Procedurę budowania związku przedstawia schemat poniżej:

Związkowi metropolitalnemu przypisano pięć kategorii zadań publicznych, które zasadniczo odpowiadają potrzebom zarządzania aglomeracyjnego:

• kształtowanie ładu przestrzennego;
• rozwój obszaru związku;
• publiczny transport zbiorowy na obszarze związku;
• współdziałanie w ustalaniu przebiegu dróg krajowych i wojewódzkich na obszarze związku;
• promocja związku metropolitalnego.

Katalog zadań może być rozszerzany na podstawie porozumień z jednostkami samorządu terytorialnego lub organami administracji rządowej. Przypisaniu zadań odpowiadają zmiany w odpowiednich ustawach.

Przykładowo: na mocy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym upoważniono związki do uchwalania ramowych studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, które będą podstawą miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego dla gmin położonych na obszarze
metropolitalnym.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

W ustawie z 25.09.2015r.o związkach metropolitarnych kolejnym błędem jest wpisanie, że za obszar metropolitarny uznaje się miasto będące siedzibą sejmiku województwa... , które to miasto z obszarem funkcjonalnym jest zamieszkane przez co najmniej 500 000 mieszkańców. Dla ułatwienia powiem, że w Pols...ce mamy dwa miasta z władzami samorządowymi: Zielona Góra i Toruń. Oba nie spełniają warunku z 500 000 mieszkańcami. Dlatego też pytam po co w Ustawie stwierdzenie:"miasta będące siedzibą sejmiku wojewódzkiego". rozwiń

Ustawa z błędami, 2016-02-04 23:08:55 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU