PARTNER PORTALU
  • BGK

Zwolennicy gminy Grabówka nie odpuszczają. Chcą odpowiedzi nowego premiera

  • aw/PAP    21 grudnia 2017 - 16:36
Zwolennicy gminy Grabówka nie odpuszczają. Chcą odpowiedzi nowego premiera
400 listów z prośbą o kontynuację procesu tworzenia gminy Grabówka nie dotarło do premiera (fot.podlaskie)

- Będziemy zmuszeni te listy do nowego premiera zawieźć osobiście - komentuje jeden z inicjatorów powstania gminy Grabówka Tadeusz Karpowicz.




• Podlaski poseł PO Robert Tyszkiewicz wystosował interpelację do szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka.

• Pyta o listy wysłane do b. szefowej rządu Beaty Szydło przez osoby popierające utworzenie gminy Grabówka (woj. podlaskie).

• Według KPRM, listy tam nie dotarły.

 

Trybunał Konstytucyjny orzekł w czerwcu, iż rozporządzenie rządu premier Beaty Szydło z grudnia 2015 r., które uchyliło decyzję poprzedniego rządu o utworzeniu od 1 stycznia 2016 r. gmin Szczawa (Małopolskie) i Grabówka, jest niezgodne z Konstytucją i ustawą o samorządzie gminnym.

Trzy miesiące wcześniej zaskarżyła to rozporządzenie do Trybunału grupa posłów Platformy Obywatelskiej. Wskazywali oni, że zarówno powołanie gminy, zmiana jej granic, czy likwidacja, są oddzielnymi decyzjami administracyjnymi, w określonej procedurze i każda z takich decyzji wymaga przeprowadzenia odrębnych konsultacji z mieszkańcami.

TK wskazał, że w procedurze przygotowania tego rozporządzenia nie przeprowadzono konsultacji i uznał je za niezgodne z konstytucją i ustawą o samorządzie gminnym.

Listy zniknęły?

Dlatego zwolennicy utworzenia gminy Grabówka (miała powstać poprzez wydzielenie z gminy Supraśl) stoją na stanowisku, że po orzeczeniu TK aktualna jest procedura tworzenia nowych gmin.

W lipcu i wrześniu napisali w sumie ponad 400 listów skierowanych do szefowej rządu, w których proszą o kontynuację procesu tworzenia gminy.

Prośby złożyli w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim w Białymstoku, a wojewoda - jak informowali zwolennicy utworzenia Grabówki na czwartkowej konferencji prasowej - przekazał je do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, za pośrednictwem MSWiA. Trzy tygodnie temu KPRM odpowiedział, że żadna taka korespondencja tam nie wpłynęła.

Dlatego poseł Tyszkiewicz skierował w czwartek (21 grudnia) do ministra Błaszczaka interpelację. Pyta w niej m.in. o to, kiedy MSWiA "planuje przesłać" do prezesa Rady Ministrów prośby mieszkańców i dlaczego nie stało się to do tej pory. Pyta też, czy doszło do zaniedbania urzędniczego czy "było to spowodowane decyzją kierownictwa MSWiA".

"Nie może być tak - mówi o tym przecież także polskie prawo - że obywatel nie otrzymuje od urzędników, nawet najwyższych stopniem w państwie, odpowiedzi na swoje wnioski" - mówił dziennikarzom Tyszkiewicz. "Uważam, że jest to przykład wyjątkowej arogancji władzy. Znikające listy stają się symbolem arogancji władzy PiS wobec obywateli" - podkreślił.

"Będziemy zmuszeni już te listy do nowego premiera zawieźć osobiście" - dodał jeden z inicjatorów powstania gminy Grabówka Tadeusz Karpowicz.

Proszony o komentarz, przebywający w czwartek w Białymstoku wiceszef resortu Jarosław Zieliński powiedział, że "te sprawy mają swoją procedurę i trzeba się do niej stosować".

"To nie jest tak, że ktoś do mnie, czy kogoś innego, złożył jakieś dokumenty i oczekuje działań czy ich braku, bo różne były przecież i oczekiwania, żeby dokonać podziału i takie, żeby podziału nie dokonać" - powiedział wiceszef SWiA.

Zaznaczył jednak, że to nie on w MSWiA zajmuje się nadzorem nad administracją. "Ja tych dokumentów nie kojarzę, pewnie ich nie miałem, bo nie ja tym się zajmuję" - mówił Zieliński.

Jak dodał zna "podejście" niektórych mieszkańców części gminy Supraśl - Grabówki, którzy - jak to ujął - "chcieli koniecznie dokonać secesji i podziału gminy". Zieliński podkreślił, że jako podlaski poseł nie popierał tego pomysłu.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.