A1 Tuszyn-Pyrzowice nie tak prędko w PPP?

  • wnp.pl (Tomasz Elżbieciak)
  • 04-09-2011
  • drukuj
Zapowiadana budowa odcinka autostrady A1 z Tuszyna do Pyrzowic w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego wciąż nie jest przesądzona.
A1 Tuszyn-Pyrzowice nie tak prędko w PPP?

Przed kilkoma laty podjęto decyzję, aby 180-kilometrowy odcinek autostrady A1 z podłódzkiego Strykowa przez Tuszyn do Pyrzowic wybudować w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Miało to uczynić konsorcjum Autostrada Południe, m.in. udziałem Budimeksu. Jednak przez rok spółce nie udało się zapewnić finansowania dla projektu, dlatego koncesja została anulowana w styczniu 2010 r.
 
Podjęto wówczas decyzję, że droga będzie budowana w systemie tradycyjnym, ze środków budżetowych. W ten sposób zaprojektowanie i wybudowanie 40-kilometrowego odcinka Stryków-Tuszyn zostało powierzone w grudniu ubiegłego roku konsorcjum Polimeksu-Mostostalu, które ma wykonać to zadanie w 32 miesiące.

Jednak ze względu na późniejsze cięcia budżetowe, w przypadku odcinka Tuszyn-Pyrzowice powrócono do możliwości zrealizowania go w modelu PPP. Program Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-2015, znowelizowany pod koniec stycznia tego roku, dopuszcza możliwość zrealizowania dwóch odcinków autostrad w ramach PPP. Dotyczy to właśnie 140-kilometrowej trasy Tuszyn-Pyrzowice, a także autostrady A2 na wschód od Warszawy. Program zakłada też, że te inwestycje będą realizowane po 2013 r.
 
W połowie maja szef GDDKiA poinformował, że Dyrekcja planuje do końca tego roku ogłosić przetarg na partnera prywatnego do budowy i eksploatacji odcinka Tuszyn-Pyrzowice. Obecnie katowicki i łódzki oddział GDDKiA pracują nad projektem budowlanym trasy. Projekt fragmentu trasy od Pyrzowic do granicy woj. śląskiego ma być gotowy do końca tego roku. Natomiast projekt "łódzkiej" części drogi ma powstać do kwietnia 2012 r.
 
Tymczasem Artur Mrugasiewicz z biura prasowego GDDKiA powiedział, że jest jeszcze za wcześnie, aby mówić o tym czy A1 Tuszyn-Pyrzowice będzie realizowana w systemie tradycyjnym, czy ewentualnie z udziałem partnera prywatnego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.