Kanadyjczycy zbudują szpital w Żywcu i będą w nim leczyć

  • Newseria.pl
  • 21-10-2015
  • drukuj
Kanadyjska spółka InterHealth Canada Limited zdecydowała się podjąć budowy szpitala w Żywcu we współpracy z samorządem, co jest pozytywnym sygnałem dla potencjalnych inwestorów.

Kanadyjczycy zbudują szpital w Żywcu i będą w nim leczyć
Fot. Tak będzie wyglądał szpital w Żywcu wybudowany w ramach PPP. Fot. Starostwo Żywiec.

Będzie odpowiadać także za świadczenie w nim usług medycznych.

Budowa szpitali w Polsce do tej pory nie cieszyła się dużym zainteresowaniem wśród prywatnych inwestorów. Powodem jest nieprzewidywalna polityka NFZ i Ministerstwa Zdrowia, od których decyzji zależy w dużym stopniu zyskowność w ochronie zdrowia.

Czytaj też: Czy sukces szpitala w Żywcu wypromuje PPP?

– Spółka InterHealth Canada Limited, kanadyjski inwestor, podpisała umowy kredytowe umożliwiające sfinansowanie budowy nowego szpitala powiatowego w Żywcu. Jest to projekt przełomowy, który pokazuje, że model finansowania zintegrowanego w partnerstwie publiczno-prywatnym jest możliwy również na rynku polskim, mimo że do tej pory tego typu transakcje przez wielu były uważane za niemożliwe – mówi Małgorzata Olech, radca prawny w Kancelarii Squire Patton Boggs.

Czytaj też: Żywiec pionierem. Szpital w formule PPP coraz bliżej

W tym modelu finansowania zintegrowanego partner prywatny odpowiada nie tylko za budowę, sfinansowanie i późniejsze zarządzanie infrastrukturą, lecz także za świadczenie usług medycznych w szpitalu.

– Do tej pory wydawało się, że ze względu na sposób finansowania polskiej służby zdrowia, w której jest duża niepewność co do kontraktowania z NFZ-u, nie ma możliwości sfinansowania poprzez kredyt bankowy tego typu projektów. Nam udało się po raz pierwszy w Polsce taki projekt zrealizować – mówi Małgorzata Olech.

W latach 2009-2014 podmioty publiczne ogłosiły 342 postępowania na wybór partnera prywatnego, ale podpisanie umowy zakończyło się zaledwie 24 proc. z nich (82 postępowania) – wynika z Raportu PPP przygotowanego na zlecenie Ministerstwa Gospodarki.

W samym 2014 r. wszczęto 45 postępowań w celu wyłonienia prywatnego inwestora, jednak zawarto umowę tylko w 1/3 przypadków.

– Branża medyczna na pewno nie jest branżą dominującą w PPP, w tym sektorze partnerstwo publiczno-prywatne dopiero raczkuje. Ustawodawca nie przewidział zamkniętego katalogu przedsięwzięć, które mogą być realizowane w trybie PPP. Natomiast zazwyczaj są to projekty infrastrukturalne, które wiążą się z koniecznością dużych nakładów finansowych. W modelu zbliżonym do PPP zrealizowano wiele inwestycji związanych z Euro 2012, a także budową autostrad – wskazuje radca prawny.

Kluczowym czynnikiem dla zawarcia umowy PPP jest właściwy podział ryzyka między strony oraz zaufanie. Bolączką polskiej gospodarki jest wysoka niepewność regulacyjna, a więc często zmieniające się przepisy, które zwiększają koszty oraz ryzyko inwestycji – twierdzą autorzy raportu FOR „Następne 25 lat. Jakie reformy musimy przeprowadzić, by dogonić Zachód?”.

Negatywne skutki wspomnianej niepewności regulacyjnej są pogłębiane przez niewydajny wymiar sprawiedliwości, zwłaszcza w zakresie dochodzenia roszczeń i upadłości.

Wskutek tych barier w ostatniej dekadzie stopa inwestycji prywatnych w Polsce wyniosła średnio zaledwie 10,5 proc. PKB, a więc ponad 5 pkt proc. PKB mniej niż w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.