Modernizacja dróg? Partner prywatny pomoże samorządom

Samorządowcy doskonale wiedzą, że dana droga powinna być zmodernizowana, ale często brakuje na to pieniędzy. Jak sobie z tym poradzić?
Modernizacja dróg? Partner prywatny pomoże samorządom
W Polsce nadal dominuje tradycyjny model utrzymania infrastruktury drogowej (fot.pixabay.com)

Ostatnio na nowo ożyła dyskusja na temat utrzymania dróg w systemie "Utrzymaj standard". W kontekście tego warto zadać sobie pytanie na jakim etapie rozwoju modelu utrzymania infrastruktury jesteśmy dziś w Polsce?

Samorządy nie mają pieniędzy na naprawę dróg

- W Polsce nadal dominuje tradycyjny model utrzymania infrastruktury drogowej. Na większości dróg krajowych, wojewódzkich, powiatowych i gminnych poszczególne prace utrzymaniowe zlecane są na zasadzie obmiaru i cen jednostkowych. Odejście od modelu tradycyjnego zostało zapoczątkowane w 2010 roku przez GDDKiA, która utrzymanie autostrad i dróg szybkiego ruchu realizuje w modelu "Utrzymaj standard". Obecnie już ponad 1 200 km jest utrzymywanych w tym modelu – informuje Grzegorz Cioch z FBSerwis, odpowiedzialny za pion utrzymania i zarządzania infrastrukturą.

Czytaj też: Które drogi doczekają się remontu?

Czy ten nowy model jest korzystny dla samorządów?

- Z pewnością tak. Często spotykam się z opinią, że na model "Utrzymaj standard" może pozwolić sobie bogata GDDKiA na nowo wybudowanych drogach. Uważam, że opinia ta jest całkowicie mylna. Model "Utrzymaj standard" - po jego modyfikacji do modelu "Doprowadź do standardu i go utrzymuj" - rozwiązuje wiele problemów samorządowych – wyjaśnia Cioch.

Samorząd nie musi się zadłużać

O stanie dróg na poziomie lokalnym nie warto dyskutować. Wszyscy wiemy, że wymaga on poprawy.

- Ileż razy jadąc po tych drogach w okresie pozimowym zastanawiamy się jaka ilość łat na metr kwadratowy drogi jest dopuszczalna. Oczywiście nie wynika to z braków kompetencji władz samorządowych w zarządzaniu infrastrukturą – mówi Cioch.

Jak wyjaśnia samorządowcy wiedzą doskonale, że dana droga powinna być zmodernizowana i przebudowana, ale brakuje na to środków finansowych.

- Pewnym remedium jest model "Doprowadź do standardu i go utrzymuj". To partner prywatny bierze na siebie ciężar sfinansowania inwestycji, bez zwiększenia poziomu zadłużenia partnera samorządowego. To partner prywatny dba, by inwestycja została zrealizowana szybko i w najwyższej jakości, gdyż niska jakość przebudowywanej drogi oznacza później wyższe koszty jej utrzymania. W efekcie modernizacji drogi lub jej sieci możliwa staje się również optymalizacja kosztów utrzymania – tłumaczy Cioch.

Partner prywatny zmodernizuje i utrzyma drogi

Czy istnieją przykłady zastosowania tego modelu na poziomie samorządowym?

- W Polsce jeszcze nie. Jesteśmy w trakcie procesów kształtowania tego modelu w województwie kujawsko-pomorskim oraz dolnośląskim. Jednak mamy przykłady realizacji podobnych kontraktów za granicą. Na przykład gminy Birmingham i Sheffield w Wielkiej Brytanii zdecydowały się na taki właśnie model. Oddały w utrzymanie sieć swoich dróg wraz z całą infrastrukturą podmiotowi prywatnemu, który je modernizuje, remontuje i utrzymuje. Bo w model "Doprowadź do standardu i go utrzymuj" wpleciony jest również system rozwoju sieci, czyli budowa nowych dróg gminnych – wyjaśnia Cioch.

Na czym polega model Utrzymaj standard?

Model "Utrzymaj standard" pozwala zarządcy dróg skupić się na kontroli standardu jaki wykonawca musi zgodnie z umową utrzymać. Standardy te są określone dla każdej klasy drogi krajowej i pod tym względem jednolite w całej Polsce. Sposób ich weryfikacji i kontroli także jest jasno określony.

Wykonawcy umów w ramach utrzymania mają za zadanie przede wszystkim utrzymać określony standard drogi krajowej, łącznie z bieżącymi naprawami małych uszkodzeń drogi (tzw. remonty cząstkowe), osiągać określone wskaźniki , z jakich będą rozliczani oraz tak zarządzać swoją pracą, aby była ona efektywna. Zamawiający tym samym obdarza wykonawcę dużo większym zaufaniem niż w przypadku poprzednich modeli utrzymania, gdzie decyzje o tym gdzie, kiedy i jak wykonawca ma utrzymać drogę, zapadały po stronie zamawiającego.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

A czy nie lepiej założyć spółkę gminną i naprawiać drogi gminne za pieniądze z podatku drogowego ? No oczywiście, nie będzie się opłacać, gdyż spółka gminna, może nie oddać haraczu komu trzeba a firma prywatna, musi.

jechałdrogą, 2015-07-05 15:37:41 odpowiedz

Pomysł, nie głupi ale jakie będzie jego wykonanie w rękach POkrętaczy ? Oczywiście, natychmiast, rozpoczną się nadużycia i złodziejstwo, pomiędzy gminą a "opiekunem" drogi. Najpierw, będą "przetargi" a potem "realizacja", umowy. Pieniądze, oczywiście znajdą się, bo na c...o ? przez cały czas, płacimy, podatek drogowy w cenie benzyny ? Rząd, odbiera go sobie skutecznie w akcyzie a potem nim, "rządzi". Ile pieniędzy, gmina dostanie na realizację umów z "operatorami" gminnych dróg, to też, będzie sprawa układów, pomiędzy wojewodą i marszałkiem województwa a Warszawą. Tak w końcu będzie, że "operator", czy zwał go, zarządca drogi, będzie brać grubą forsę, zalepi parę dziur w drodze i odda haracz, komu trzeba w gminie a właściciele pojazdów, nadal będą łamać koła i płacić podatek drogowy oraz mandaty. Porównywanie, tego pomysłu z sukcesami w gminach angielskich, nie ma sensu. Dlatego, że tam, urzędnik gminny, boi się ukraść lub "przekręcić" choćby nawet jednego centa. rozwiń

złamanekoło, 2015-07-05 14:31:02 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE