Nie ma chętnych do budowy łódzkiego stadionu

Kolejny przetarg na wybór partnera do budowy stadionu przy al. Piłsudskiego 138 w Łodzi zakończył się fiaskiem. Komentatorzy wskazują, że warunki przetargu były zbyt rygorystyczne.
Nie ma chętnych do budowy łódzkiego stadionu

24 stycznia upłynął termin zgłaszania wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu na zaprojektowanie, budowę, współfinansowanie i eksploatację stadionu przy al. Piłsudskiego 138 w Łodzi. Jak wynika z informacji przedstawionych przez Urząd Miasta, nie zgłosił się żaden zainteresowany podmiot.

- Powtarza się zatem sytuacja, z którą włodarze miasta i klubu piłkarskiego mieli do czynienia w poprzednim postępowaniu dotyczącym tego samego obiektu. W poprzednim przetargu, chęć wykonania zamówienia zadeklarowało trzech potencjalnych wykonawców, jednak po przeprowadzeniu wstępnych rozmów, wszyscy wycofali się z projektu. Przyczyną były, jak wówczas informowano, nierealistyczne wymagania finansowe miasta - pisze na swoim blogu Jan Jarosławski (blogprawazamowienpublicznych.blogspot.com)

Jak zauważa, pomimo porażki projektu w pierwszym podejściu, władze nie zdecydowały się zmodyfikować projektu w taki sposób, aby uczynić go wystarczająco atrakcyjnym dla potencjalnych partnerów prywatnych.

Autor bloga dodaje, że przyczyną braku zainteresowania przedsiębiorców może być też trudna sytuacja na rynku budowlanym, która zniechęca do podejmowania się prowadzenia inwestycji obarczonych nieznanym jeszcze w praktyce ryzykiem, jakie wiąże się z realizacją dużych projektów w formule PPP.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

"PPP w Polsce nie ruszy dopóki podmiot publiczny z roli klienta nie przejdzie na rolę partnera oraz nie zrozumie, że PPP to nie Caritas ani Czerowny Krzyż czy też inna organizacja charytatywna i partner prywatny musi mieć wymierne korzyści z długoterminowej inwestycji w publiczną infrastrukturę..., przy rozsądnym poziomie ryzyk. Czasy szastania unijnymi pieniędzmi się Proszę Państwa skończyły i teraz trzeba zacząć myśleć "biznesowo", a kolejne przetargi PPP rozpisywane bez doradców i rozsądnie ustalonego budżetu (patrz Dąbrowa Górnicza) to strata czasu i pieniędzy. PPP ma naprawdę duży potencjał, dajmy w naszym kraju mu się rozwinąć bo znowu bez wsparcia pieniędzy UE cofniemy się 20 lat wstecz". rozwiń

PPP, 2013-01-28 07:58:19 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE