Olsztyńska elektrociepłownia musi powstać do 2017 r.

Do 2017 roku ma powstać nowa elektrociepłownia w Olsztynie, która oprócz zapewnienia dostaw ciepła i energii elektrycznej, być może także rozwiąże problem odpadów komunalnych.
Olsztyńska elektrociepłownia musi powstać do 2017 r.
Koszt jej budowy Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej (MPEC) w Olsztynie ocenia na kwotę od 450 mln zł do 600 mln zł.

Obecnie energię cieplną dla mieszkańców Olsztyna dostarcza ciepłownia MPECu w Kortowie oraz ciepłownia koncernu Michelin. Miejskie Przedsiębiorstwo dostarcza 60 proc. energii cieplnej a Michelin 40 proc.

Nowa elektrociepłownia musi powstać, bo koncern Michelin do 2017 roku chce zrezygnować z dostaw ciepła dla miasta - poinformował PAP rzecznik MPEC Jerzy Uścinowicz. Elektrociepłownia ma powstać na 7,5-hektarowym terenie niedaleko centrum logistycznego Michelin.

Uścinowicz dodał, że po wielu analizach własnych oraz zewnętrznych firm uznano, że paliwem najbardziej korzystnym w przypadku produkcji skojarzonej, czyli produkcji prądu i ciepła byłby gaz ziemny. Jak wynika z opracowań jest on łatwo dostępny, w przeciwieństwie do węgla niskoemisyjny, a jego cena już wkrótce, po wejściu w życie tzw. pakietu klimatycznego, nie będzie odbiegała od ceny węgla.

Jeden z wariantów przewiduje też użycie gazu oraz miksu paliwowego, czyli węgla, biomasy i paliwa alternatywnego uzyskanego z odpadów komunalnych.

Budową elektrociepłowni ma zająć się spółka celowa, w której udziały miałby inwestor zewnętrzny. MPEC chce by inwestycja była realizowana w formule Partnerstwa Publiczno-Prywatnego PPP.

Spółka celowa byłaby właścicielem nowej elektrociepłowni, a sam MPEC zajmowałby się tylko dystrybucją ciepła poprzez miejską sieć ciepłowniczą. W połowie czerwca ma ruszyć postępowanie przetargowe na wybór partnera zewnętrznego do planowanej spółki.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.