PPP jak grzyby po deszczu

Projekty PPP rosną w Polsce jak grzyby po deszczu. Ustawa obowiązuje dopiero kilka miesięcy, a już mamy kilkadziesiąt, bardzo interesujących pomysłów. Ich łączna wartość wynosi prawie 7 mld zł - mówi Adam Szejnfeld, twórca nowej ustawy o Partnerstwie Publiczno-Prywatnym, która uchwalona została w ramach „Pakietu na rzecz przedsiębiorczości
Projekty PPP rosną w Polsce jak grzyby po deszczu. Ustawa obowiązuje dopiero kilka miesięcy, a już mamy kilkadziesiąt, bardzo interesujących pomysłów. Ich łączna wartość wynosi prawie 7 mld zł. A przecież to dopiero początki. Wszyscy wiemy, ile potrzeba w Polsce czasu na stworzenie koncepcji, potem projektu, uzyskanie zgód, rozpoczęcie realizacji inwestycji... Jeśli więc w tak krótkim czasie powstało tak wiele inicjatyw, to przyszłość za kilka lat musi napawać optymizmem - mówi Adam Szejnfeld, twórca nowej ustawy o Partnerstwie Publiczno-Prywatnym, która uchwalona została w ramach „Pakietu na rzecz przedsiębiorczości".

Ministerstwo Gospodarki, w ramach promocji nowej ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym, od wielu miesięcy prowadzi szeroko zakrojoną kampanię informacyjną. Konferencje, seminaria i warsztaty odbywają się w całej Polsce oraz za granicą. W wielu tych konferencjach udział bierze wiceminister Szejnfeld, by osobiście zachęcać przedsiębiorców i samorządowców oraz instytucje finansowe do wspólnego partnerstwa.

Nadal trzeba uświadamiać, edukować, szkolić, zachęcać i promować PPP, jednak na dynamiczny rozwój PPP w samorządach całego kraju nie będziemy musieli długo czekać - przekonuje Adam Szejnfeld.

Promowane są nie tylko nowe przepisy i możliwości, ale także konkretne projekty, dla których poszukiwani są potencjalni wykonawcy, np.: budowa Szpitala Uniwersyteckiego UJ CM w Krakowie - Prokocimiu, siedziba Starostwa Powiatowego w Otwocku, budowa Cmentarza Komunalnego we Wrocławiu, parku wodnego w Lublinie, parkingu podziemnego w Warszawie, Centrum Zaawansowanych Technologii w Kaliszu czy rewitalizacja terenów dworca PKP w Sopocie. To tylko niektóre z kilkudziesięciu pierwszych projektów, które polskiej samorządy zamierzają zrealizować w formule partnerstwa publiczno-prywatnego.

Mamy dobrą ustawę, mamy ciekawe projekty, teraz musimy pomóc samorządowcom w poszukiwaniach potencjalnych inwestorów, abyśmy już za kilka lat mogli obserwować realizację potrzebnych inwestycji za pieniądze prywatne na użytek publiczny - mówi Adam Szejnfeld.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.