PPP trzeba się nauczyć, bo przynosi spore korzyści

  • AW/mat.pras.
  • 03-11-2011
  • drukuj
Brak dobrych polskich praktyk, niewystarczająca wiedza oraz brak wykwalifikowanej kadry w sektorze publicznym – to główne bariery w podejmowaniu inicjatyw w partnerstwie publiczno-prywatnym. Ale i tak jest lepiej niż kilka lat temu.

Temat partnerstwa publiczno-prywatnego to zagadnienie złożone i obfitujące do niedawna w wiele kontrowersji, związanych m.in. z kwestiami legislacyjnymi czy obawami dotyczącymi tzw. „czwartego P”. Kwestie te powoli się jednak normalizują, a partnerstwo publiczno-prywatne postrzegane zaczyna być jako niepowtarzalna, obustronna szansa na realizację udanych inwestycji.

Czytaj też: Parkingi są dobrym kandydatem na PPP

Raport  nowego serwisu PPPortal.pl „PPP – dziedziny, korzyści, bariery – oczami przedstawicieli sektora publicznego i prywatnego (2007-2011)” miał na celu zbadanie bieżących nastojów – oczekiwań i opinii na temat korzyści oraz barier związanych z partnerstwem publiczno-prywatnym widzianym oczami przedstawicieli obu zaangażowanych, bądź planujących zaangażowanie w tę formę współpracy, stron oraz porównanie owych bieżących nastrojów – z nastrojami z przeszłości i wykazanie ewentualnych zmian w postrzeganiu PPP.

Z badania (pełny raport publikujemy poniżej w dziale Multimedia) wynika m.in., że wśród barier w podejmowaniu inicjatyw w partnerstwie, najważniejsze, według ankietowanych z 2011 r., były przede wszystkim: brak dobrych polskich praktyk, niska świadomość i niewystarczająca wiedza nt. PPP w sektorze publicznym oraz brak wykwalifikowanej kadry do wdrażania przedsięwzięć w formule PPP w sektorze publicznym – a więc kwestie związane z możliwościami przeniesienia wiedzy teoretycznej o PPP – na grunt praktyczny oraz tzw. wykwalifikowanym „czynnikiem ludzkim”.

Porównanie tych wyników z wynikami z 2007 r., gdy ankietowani wskazywali częściej także na bariery natury prawnej oraz finansowej, pokazuje, że po okresie obaw o kwestie legislacyjne, związanych z Ustawą o PPP z 2005 roku, a unormowanych pod pewnymi względami wraz wejściem w życie Ustawy o PPP z 2008 roku, przyszła pora na analizę kwestii daleko bardziej szczegółowych, związanych z praktyką partnerstwa.

– W warunkach zaostrzonych wymagań i ograniczeń wydatków sektora publicznego partnerstwo publiczno-prywatne jest spójne z występującym w gospodarce światowej trendem poszukiwania rozwiązań pozabilansowego finansowania inwestycji oraz pozyskiwania kapitału w sektorze prywatnym – komentuje Witold Grzybowski, specjalista z zakresu PPP, podkreślając, że lektura raportu pozwala porównać indywidualny punkt widzenia z wypowiedziami respondentów oraz pomaga  w uświadomieniu sobie tego, czego o PPP nie wiedzieliśmy.

Czytaj też: Kryzys będzie sprzyjał PPP

Małgorzata Okularczyk, ekspert PPPortal.pl dodaje: – W przeciągu czterech lat zmianie uległa podstawa prawna pozwalająca na realizację projektów w formule PPP, umożliwiając faktyczne wdrożenie wielu przedsięwzięć. Najważniejsza jednak wydaje się być zmiana mentalna, jaka dokonała się w przeciągu tych czterech lat w sektorze publicznym.

Czytaj też: Największa bariera dla PPP leży …w głowie urzędnika

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

PPP to kreowanie klienckiego modelu kapitalizmu, w którym najlepszy biznes to ten związany z państwowymi (lub samorządowymi) zamówieniami, najchętniej przyjmującymi postać lokalnego monopolu (dostawa ciepła, obsługa autostrady, itd.). W ten sposób jednostki administracji poszerzają zakres kontroli n...ad gospodarką. PPP jest taką "miekką" wersją socjalizmu. Przy okazji jest to znakomite pole do rozwoju korupcji co tłumaczy zainteresowanie tą formą gospodarowania na różnych szczeblach władzy. rozwiń

WK, 2011-11-03 12:38:16 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE