RIPOK w Rudzie Śląskiej w PPP? "Z tego będą same korzyści"

Pięć firm chce w partnerstwie publiczno-prywatnym wybudować w Rudzie Śl. instalację mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów.  – Jej budowa kosztuje około 100 mln zł, co stanowi całoroczny budżet inwestycyjny miasta. Zaleta partnerstwa publiczno-prywatnego jest taka, że nie musimy wydawać pieniędzy, a mimo wszystko możemy czerpać korzyści z używania takiej instalacji – mówi o planowanej budowie RIPOK-u Krzysztof Mejer, wiceprezydent Rudy Śląskiej.
RIPOK w Rudzie Śląskiej w PPP? "Z tego będą same korzyści"
Krzysztof Mejer, wiceprezydent Rudy Śląskiej, dobrze ocenia pomysł budowy instalacji w formule PPP. (fot. UM Ruda Śląska)

Budową Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych w Rudzie Śląskiej jest obecnie zainteresowanych pięciu wykonawców. Instalacja ma powstać w formule PPP. Czym podyktowana jest decyzja o budowie RIPOK-u?

Krzysztof Mejer, wiceprezydent Rudy Śląskiej: – Chodzi przede wszystkim o niższe koszty funkcjonowania całego sytemu. Uznaliśmy, że posiadanie takiej instalacji może dać nam oszczędności. Obecnie korzystamy z instalacji w innych miastach i przewożenie do nich odpadów generuje większe koszty. W końcu za każdy przejechany kilometr z odpadami trzeba zapłacić. Uznaliśmy też, że możemy z tego przedsięwzięcia czerpać dodatkowe zyski, które moglibyśmy przeznaczyć na funkcjonowanie całego systemu gospodarki odpadami w mieście, a więc jednocześnie obniżyć koszty funkcjonowania tegoż systemu, co przekładałoby się na wysokość indywidualnej opłaty śmieciowej.

Regionalna instalacja oznacza, że również inne miasta będą mogły z niej korzystać?

– Wybraliśmy system w partnerstwie publiczno-prywatnym a nie koncesyjnym, a to oznacza, że będziemy mogli przyjąć około 40 proc. odpadów z innych miast. Wszystko zależy od tego, jakiego partnera wyłonimy w postępowaniu i jak on sobie będzie radzić na rynku. Chcę podkreślić, że ryzyko powodzenia całego przedsięwzięcia jest po stronie inwestora. Nasze zadanie polega na zapewnieniu instalacji stałego strumienia odpadów z miasta. Udział pięciu oferentów w tym postępowaniu pokazuje, że to ryzyko nie jest zbyt duże. Zakładam, że prywatny inwestor potrafi kalkulować ryzyko i liczyć pieniądze.

Umowa jest dodatkowo skonstruowana tak, aby czerpać dodatkowe zyski z instalacji.

– Docelowo chcemy stworzyć spółkę z podmiotem, który wybierzemy. Ta spółka będzie przynosić zyski, płacić podatek od nieruchomości, a co najważniejsze – stworzy kilkadziesiąt miejsc pracy. Dodatkowo po okresie funkcjonowania umowy, który wyniesie od 15 do 25 lat, instalacja stanie się własnością miasta.

Ruda Śląska chętnie skorzysta z formuły PPP, jednak opinie na jej temat są podzielone. Panuje przekonanie, że inwestycje w takiej formule kosztują więcej.

– W Rudzie Śląskiej nie mamy własnego przedsiębiorstwa komunalnego, w ramach którego moglibyśmy wybudować tę instalację. Taka formuła jest moim zdaniem atrakcyjna, bo nie musimy wykładać na ten cel pieniędzy z własnego portfela. Trzeba pamiętać, że budowa instalacji kosztuje około 100 milionów złotych, co stanowi całoroczny budżet inwestycyjny miasta. Zaleta tego rozwiązania jest taka, że nie musimy wydawać pieniędzy, a mimo wszystko możemy czerpać korzyści z używania takiej instalacji.

Na jakim etapie są przygotowania do budowy RIPOK-a?

– Jesteśmy po dialogu konkurencyjnym i przygotowujemy specyfikację istotnych warunków zamówienia, którą wyślemy do pięciu oferentów, którzy biorą udział w postępowaniu. Później będziemy czekać na ich oferty, spośród których wybierzemy tę najbardziej korzystną, szczególnie pod względem ceny.

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do mądrzy dostawcy sprzętu:
Nie bardzo, bo strumień odpadów się nie zmieni... 5 tak słabych instalacji wciąż da raptem naście procent... Słaby pomysł, zgodnie z kpgo jest nadmiar mocy MBP..

Vruno, 2016-05-06 17:47:53 odpowiedz

Do mądrzy dostawcy sprzętu: korzyści byłyby dwa razy większe gdyby zakład kosztował nie 100 mln zł a dwieście...

... szkoda słów..., 2016-05-03 08:36:43 odpowiedz

Taki duży zakład za 100 mln złotych potrafi odyskać około 8 procent odpadów do recyklingu - a ponieważ miasta nuszą wkrótce odyskiwać 50 procent - to w Rudzie Śląskiej brakuje jeszcze pię takich zakładów... Budujmy więc fabryki śmieci ze śmieci

mądrzy dostawcy sprzętu, 2016-04-29 13:35:47 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE