WKG: To nie jest kraj dla partnerstwa publiczno-prywatnego

  • Bartosz Dyląg
  • 24-09-2015
  • drukuj
W samorządach cały czas istnieje obawa przed partnerstwem publiczno-prywatnym. Przepisy wciąż są niejasne i nie wiadomo, jak inwestycja będzie odebrana przez mieszkańców.
WKG: To nie jest kraj dla partnerstwa publiczno-prywatnego
W Polsce Wschodniej inwestycje publiczne stanowiły 18 mld zł, czyli 46 proc. wszystkich (Wschodni Kongres Gospodarczy, debata: Inwestycje publiczne w Polsce Wschodniej, fot.PTWP)

Artur Pielech prezes spółki FBSerwis zauważa, że po pieniądzach unijnych, zamiast inwestowania, pojawi się potrzeba utrzymania. W tym momencie potrzebni będą partnerzy prywatni.

- W Lublinie okazało się, ze wybudowanie stadionu jest początkiem drogi. Trzeba go jeszcze utrzymać. Wyzwaniem jest to, by infrastruktura się nie starzała i zarabiała na siebie. Tu pojawia się ogromna perspektywa współpracy samorządów i partnerów prywatnych – uważa Pielech.

W jego opinii utrzymanie infrastruktury za rozsądne pieniądze jest raczkującym biznesem w Polsce. Bardzo dużo samorządów szuka takich partnerów.

- Gdy rozmawiam z partnerami, cały czas dochodzimy do wniosku, że to jeszcze nie jest moment na partnerstwo publiczno-prywatne. Mamy stosunkowo łatwo dostępne pieniądze unijne. Na pewno jednak drogi, oświetlenie czy termomodernizacja świetnie nadają się do PPP. Są one akceptowalne społecznie – analizuje Artur Pielech.

Także Anna Naszkiewicz, wicemarszałek województwa podlaskiego przyznaje, że projekty PPP nie są na razie zbyt atrakcyjne.

Na terenie województwa podlaskiego realizowany jest dziś tylko jeden projekt PPP - Sieć Szerokopasmowa Polski Wschodniej sieć. Dwa pomysły czekają – w Łomży i Białymstoku – mówi Anna Naszkiewicz. - Nie chcemy zmuszać samorządów do PPP, inicjatywa musi wychodzić od nich.

W opinii Grzegorza Tomaszewskiego, dyrektora Departamentu Sprzedaży Nieruchomości PKP w samorządach jest cały czas obawa przed partnerstwem publiczno-prywatnym.

- Przepisy ciągle nie są jasne. Nie wiadomo, jak inwestycja będzie odebrana przez mieszkańców – uważa Grzegorz Tomaszewski.

* Artykuł powstał na podstawie debaty „Inwestycje publiczne w Polsce Wschodniej", który odbył się podczas Wschodniego Kongresu Gospodarczego w Białymstoku.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.