Barbara Nowacka: Bez samorządowców lewicy, niewiele w Polsce się zmieni

Lewica powinna być tam, gdzie emocje społeczne, które podziela.  Żadna z takich rzeczy, jak godne życie, wartościowa praca i równość obywatelek i obywateli przy PiS nie mają szans, bo partia ta wszystkie swoje wysiłki kieruje na psucie demokracji. Bez samorządowców lewicy, niewiele w Polsce się zmieni – uważa Barbara Nowacka, była wiceprzewodnicząca partii Twój Ruch, współzałożycielka stowarzyszenia Inicjatywa Polska.
Barbara Nowacka: Bez samorządowców lewicy, niewiele w Polsce się zmieni
Obecnie najwięcej naszej energii w terenie pochłania projekt, który nazywamy „Dzieciaki bez biletów”, czyli kampania mająca wprowadzić bezpłatną komunikację miejską dla uczniów szkół podstawowych - mówi Barbara Nowacka /Fot.:twojruch.eu/

• Inicjatywa Polska weźmie udział w wyborach samorządowych. Szykują się do nich przede wszystkim radni, aktywiści miejscy, dla których szyldy partyjne nie są dziś tak atrakcyjne.

• Stowarzyszenie to powstało by łączyć w luźnej formule ludzi o wspólnych poglądach i chęci działania w konkretnych celach, bez względu na przynależność partyjną .

• Barbara Nowacka mówi, że pierwszym sukcesem Inicjatywy jest projekt nazwany „Dzieciaki bez biletów”, czyli bezpłatnej komunikacji miejskiej dla uczniów szkół podstawowych. Uczestnicy stowarzyszenia chcą realizować projekty, istotne społecznie, które łączą, a nie dzielą. Ludzie to widzą, i chętnie zgłaszają się do pomocy. 

****

Opuściła pani Twój Ruch. Czy jakieś szczególne plany na polityczną przyszłość wiąże pani z Inicjatywą Polska, w której jest pani liderką? 

Barbara Nowacka: Jesteśmy osobami związanymi z polityką i realna zmiana, której można dokonać w samorządach czy parlamencie, jest naszym celem. Dlatego część osób zaangażowanych w działalność stowarzyszenia myśli o najbliższych wyborach samorządowych. W szczególności są to radni, aktywiści miejscy, dla których szyldy partyjne nie są dziś tak atrakcyjne, a wręcz przeciwnie – bywają dzielącą ludzi etykietą. Uważamy, że bez samorządowców lewicy niewiele w Polsce się zmieni.

Jeśli chodzi o projekt Inicjatywa Polska (IP), powstał on w lutym 2016 r. Mieliśmy duży udział w komitecie założycieli tej inicjatywy. Założyliśmy to stowarzyszenie, żeby połączyć w luźnej formule ludzi bez względu na ich przynależność partyjną w działaniu przy konkretnych celach czy projektach. Łączy nas wspólnota poglądów i chęć działania. Nasz projekt gromadzi osoby otwarte na realne współdziałanie, wyznające zbliżone wartości i, tak jak ja, nie widzące potrzeby wymuszonych koalicji i zgniłych kompromisów.

Inicjatywa Polska była jednym z wiodących podmiotów w projekcie „Ratujmy kobiety”, czyli projekcie obywatelskiej ustawy liberalizującej prawo aborcyjne. Jesteśmy częścią ogólnoeuropejskiej inicjatywy ustawodawczej broniącej praw kobiet w zakresie zdrowia reprodukcyjnego, czyli działania będącego w pewnej mierze kontynuacją „Ratujmy kobiety”. 

Rząd wprawdzie odrzucił projekt liberalizacji aborcji, ale też wycofał się z procedowania projektu praktycznie jej zakazującego. Czym jeszcze może się pochwalić IP?

Poza debatami programowymi, angażujemy się w sprawy społeczne. Obecnie najwięcej naszej energii w terenie pochłania projekt, który nazywamy „Dzieciaki bez biletów”, to kampania mająca wprowadzić bezpłatną komunikację miejską dla uczniów szkół podstawowych. Projekt ma wymiar edukacyjny, propaństwowy, wspólnotowy.

Sukcesem zakończyliśmy akcję „Dzieciaki bez biletów” w Warszawie. Nasza warszawska radna, Paulina Piechna-Więckiewicz, która złożyła interpelację do prezydent Warszawy, uzyskała zapewnienie, że od 1 września 2017 stolica wprowadzi to rozwiązanie.

W Łodzi zebraliśmy już kilka tysięcy podpisów pod bezpłatną komunikacją dla dzieci. Akcja zbierania podpisów jest prowadzona także w wielu innych miastach, m.in. w Szczecinie, Wrocławiu, Kielcach, Kutnie. W kilku miastach czekamy już na rozstrzygnięcia w tej sprawie, w tym w Koszalinie, Gdyni, Wałbrzychu, Świdnicy. Ludzie bardzo chętnie się podpisują, bo wiedzą, że to potrzebne działanie. Łączące, nie dzielące.

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Szanuje przedstawicieli lewicy, ale nie lewaków. Jeśli SLD pozbędzie się lewactwa to ma szansę na udział w sprawowaniu władzy.

wyborca, 2017-06-28 11:39:02 odpowiedz

Pani Basiu ! Niech Pani poprawi makijaż i przyjmie do wiadomości, że samo opluwanie PiS w trakcie Pani kodowskiej "misji", nie wystarczy. Gdyby nie było PiS, to nikt o Pani by nawet nie wspomniał, chyba że koledzy z KOD-u.

nadjezioremlas, 2017-06-28 11:24:19 odpowiedz

Do ocena z Bochni: na przyszłość radzę nie pobierać wiedzy o ideologiach politycznych i programach partyjnych z bloga JKM jeśli nie chce się wyjść na idiotę. ;)

Bardzo zły Wilk, 2017-06-20 12:32:54 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE