Piotr Grzymowicz: inwestycje drogowe największym wyzwaniem nowej kadencji

Zbudowanie linii tramwajowych i dróg dojazdowych do planowanej obwodnicy miasta uważa za największe wyzwanie rozpoczynającej się kadencji samorządu ponownie wybrany w niedzielę prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz.
Piotr Grzymowicz: inwestycje drogowe największym wyzwaniem nowej kadencji
fot: grzymowicz.pl

Grzymowicz, obecny prezydent Olsztyna, zdobył ok. 500 głosów więcej niż Małkowski. Po podliczeniu głosów przez komisarza PKW w Olsztynie okazało się, że na Grzymowicza głosowało 28 768 osób (50,46 proc.), a na jego kontrkandydata - 28 204 (49,54 proc.)

Frekwencja w Olsztynie wyniosła 43,35 proc.

Małkowski i Grzymowicz startowali z własnych komitetów wyborczych. Grzymowicz ubiegał się o reelekcję, Małkowski zaś był prezydentem Olsztyna do 2008 roku, kiedy mieszkańcy odwołali go w referendum po wybuchu tzw. seksafery (urzędniczki oskarżyły go o molestowanie i gwałt). Proces karny Małkowskiego od 2011 r. trwa przed sądem w Ostródzie; ma się skończyć w najbliższych miesiącach.

Przed drugą turą wyborów Grzymowicza poparły PO, PiS, PSL.

Zarówno Małkowski, jak i Grzymowicz zdobyli mandaty radnych Olsztyna.

W walce o druga turę wyborów pana kandydaturę wsparły zarówno PO, PSL jak i PiS. Z którą z partii zawiąże Pan koalicję w radzie miasta?

Piotr Grzymowicz: Będę rozmawiał ze wszystkimi i mam nadzieję, że już w tym tygodniu koalicja w radzie miasta będzie gotowa. Jestem wdzięczny wszystkim środowiskom za poparcie i deklaruję, że będę rozmawiał ze wszystkimi siłami w radzie miasta prawdopodobnie z wyjątkiem klubu Czesława Jerzego Małkowskiego. O tym, czy podjąć z nim rozmowy zdecyduję po konsultacji z moim klubem. W każdym razie nie mam zbyt dużo czasu na rozmowy, bo już na 16 grudnia mamy zaplanowaną sesję budżetową, do której trzeba jeszcze parę rzeczy wykonać. Jest zbyt dużo pracy, by tracić czas.

Co uważa Pan za największe wyzwanie rozpoczynającej się kadencji?

P.G.: Zdecydowanie inwestycje drogowe związane z przebudową istniejącego w mieście układu komunikacyjnego. Na początku przyszłego roku ma być rozstrzygnięty przetarg na budowę obwodnicy Olsztyna i trzeba do niej "dowiązać" układ ulic w mieście. W trakcie realizacji jest też ogromny projekt związany z przywracaniem na ulice Olsztyna tramwajów - trzeba go skończyć, żeby upłynnić ruch w mieście.

Czy budżet miasta to udźwignie? Czy wydatki na ulice pochłoną wszystko, czy może powstanie też coś "dla ludzi"?

P.G.: Inwestycje drogowe realizujemy z kredytów, ale bankructwo miastu nie grozi. Chcemy realizować też "dla ludzi" m.in. projekt powiązania Parku Centralnego i Parku Podzamcze i utworzenie wokół Starówki plant, musimy znaleźć jeszcze źródło finansowania tej inwestycji. Jestem przekonany, że inwestycje będą służyć wszystkim.

Czym się będzie różniła Pana rozpoczynająca się kadencja od poprzedniej?

P.G.: Na pewno muszę poprawić komunikację z ludźmi, bo wiele osób zarzucało mi, że nie jest ona dostateczna. To nie tak, że jej wcale nie było, bo wprowadziliśmy i budżet obywatelski i prowadziliśmy szereg konsultacji społecznych ale była ona niedostateczna. Będę chciał to poprawić.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.