Płock ma problem z Orlenem. Współpraca kuleje

  • Michał Wroński
  • 13-04-2017
  • drukuj
O relacjach samorządu z przemysłowym gigantem, inwestycjach realizowanych w formule partnerstwa publiczno - prywatnego oraz konsekwencjach reformy oświaty rozmawiamy z prezydentem Płocka, Andrzejem Nowakowskim.
Płock ma problem z Orlenem. Współpraca kuleje
Andrzej Nowakowski, prezydent Płocka przyznaje także w rozmowie z PortalSamorzadowy.pl, że nie uniknie zwolnień w szkołach (mat. UM Płock)

• Relacje miasta z PKN Orlen są rzadkie i ograniczone do minimum – przyznaje Andrzej Nowakowski, prezydent Płocka.

• Koncern nie chciał się dołożyć do budowy obwodnicy miasta. Samorząd zatem przeprowadzi inwestycję z wykorzystaniem funduszy unijnych oraz pieniędzy z budżetu.

• W ciągu najbliższych trzech lat zwolnienia w płockich szkołach obejmą kilkadziesiąt osób.

• Miasto Płock jest jednym z partnerów Europejskiego Kongresu Gospodarczego, który odbędzie się w maju w Katowicach. Prezydent Nowakowski weźmie np. udział w debacie, którą na temat przyszłości samorządu w Polsce organizuje PortalSamorzadowy.pl.

****

Płock jest miastem specyficznym, bo żyjącym w cieniu dużego koncernu przemysłowego. Jak obecnie wyglądają relacje samorządu z PKN Orlen?

Patrząc z perspektywy miasta, trudno obecnie mówić o jakichkolwiek relacjach. Są rzadkie i ograniczone do minimum. Mówię to z przykrością, bo wcześniej bywało różnie, ale z reguły PKN Orlen na różny sposób był zaangażowany w różne projekty, które realizuje miasto. Co roku zwracaliśmy się do Orlenu z naszymi propozycjami w tej kwestii. Tymczasem obecnie skala zaangażowania Orlenu nie przekroczy 200 tysięcy złotych. Owszem, mamy do czynienia z kontynuacją projektów sponsoringowych.

Orlen jest sponsorem piłkarzy ręcznych i – w dużo mniejszym stopniu – także piłkarzy nożnych. Cały czas jest jeszcze sponsorem tytularnym Orlen Areny. Czasem kieruje swoje działania bezpośrednio do mieszkańców np. zapraszając ich na koncert w Orlen Arenie, bądź współorganizując koncerty pasyjne w parafiach. Nie jest więc tak, że tego zaangażowania w ogóle nie ma, natomiast jest ono dziś realizowane bez współpracy z miastem.

Może Orlen obraził się na miasto, po tym jak złożył pan doniesienie do prokuratury w sprawie zanieczyszczenia powietrza?

O to trzeba pytać PKN Orlen. Nie wiem, czy to jest przejaw braku chęci do współpracy z miastem, czy odwet za zgłoszenie sprawy do prokuratury przez prezydenta, czy może ma to jakieś inne przyczyny. Odkąd jestem prezydentem, deklaruję gotowość współpracy z PKN Orlen na każdym poziomie i się na niego nie obrażam. W dalszym ciągu mamy wspólny projekt, czyli Płocki Park Przemysłowo – Technologiczny.

Jeśli idzie jednak o sytuację z zanieczyszczeniem powietrza, to sprawa wymaga wyjaśnienia. W ubiegłym roku podczas remontu instalacji w PKN Orlen wystąpiły podwyższone dzienne stężenia benzenu i zaniepokojeni mieszkańcy domagali się wyjaśnień. Tym bardziej, że było to związane z różnego rodzaju uciążliwościami zapachowymi, a także złym samopoczuciem wielu płocczan. Zwróciłem się z prośbą o wyjaśnienia do PKN. Orlen twierdził cały czas, że benzen w tym stężeniu jest nieszkodliwy, a normy są średnioroczne, więc tematu dla niego nie było i ostatecznie nie wyjaśnił, co – jeśli nie benzen – sprawiło, że te uciążliwości miały miejsce. W efekcie za moją sprawą zajęła się tą sprawą prokuratura. Prowadzi ona postępowanie, czekamy na wyniki jej prac.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Może spytać o Tym braku...współpracy Tego ,,dziada,, i wyjątkowego Szkodnika-Jasinskiego.

RKM, 2017-04-30 19:34:40 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE